Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
do pani przejezdna,Ja również jechałem i jestem pewien ,że prowadziła dziewczyna.To,że dziecko przebiegało przez jezdnię to jedno,druga sprawa to prowadzenie pojazdu nie mając uprawnień!!! to,że chodzę na kurs prawo jazdy nie równa się z posiadaniem prawka. warto by policja zajęła się tą sprawą bo za chwilę dojdzie do prawdziwej tragedii!!! nie mam prawa jazdy to nie wsiadam za kółko proste. Miłego dnia życzę.
Krytykować i oceniać każdy potrafi, ale nikt nie wpadł na pomysł aby chociaż okazać troszkę współczucia. Ludzie nie macie serca ( oczywiście nie wszycy) zajmijcie się lepiej sobą skoro nie macie nic miłego do napisania tylko tworzenie jakiś chorych twierdzeń.
Jechałam z naprzeciwka gdy to się stało i to prawda prowadził chłopak a dziewczyna rzeczywiście się tylko wychyliła, aby zobaczyć co dzieje się z dzieckiem..... Co to wogóle za twierdzenie "po piwku" a może pan był bo dziewczyna była zupełnie trzeźwa i chłopak również jak wiadomo obaj pewnie byli badani alkomatem. Mogło się wam tak wygawać to prawda, ale rzeczywiście ona się tylko wychyliła... więc nie wieszajcie na nią psów bezpodstawnie
Widziałem wszystko jak było. Po pierwsze tutaj jest bład bo jechali w stronę Wieżycy a nie Brodnicy Dolnej. Prowadził chłopak a nie dziewczyna, ona tylko wychyliła się, aby zobaczyć co dzieje się z dziewczynką. Wiem jak było bo sam to widziałem i wszyscy Ci, któży myślą, że dziewczyna prowadziła niech lepiej zajmą się swoim życiem bo wpychają się tam gdzie nie powinn choć nawet nie wiedzą jak było naprawdę. Odwalcie się bo to nie wasza sprawa. Choć najwidoczniej nie macie nic ciekawszego do roboty skoro wpier**lacie swoje cztery litery tam gdzie nie powienniście. Krytykować zawsze jest łatwo a pomyślcie sobie jakby wam przydarzyło się coś podobnego. Jest to dla wszystkich uczesników wypadku wielka trauma i nie potrzebują jeszcze waszej krytyki. Radzę wam zajmijcie się sobą a nie wpier**lacie się w czyjeś życie....
Widziałem wszystko bo stałem niedaleko i prowadził chłopak. Dziewczyna wychyliła się przez jego okno gdy on wybiegł do dziewczynki. Nie wiecie to nie piszcie bo oni i tak mają dosyć innych problemów niż pogloski i puźniejsze wytykanie ich palacami...
@Ostrzyk Gdyby jeździli 80-100 to z tej dziewczynki by nic nie zostało. Nie zmyślaj i nie wrzucaj wszystkich do jednego worka.
W Ostrzycach na terenie zabudowanym auta za szybko jeżdzą. Ale Policji nie ma , fotoradaru nie ma, a więc jak nie ma kota, myszy harcują. Mało kto przesztrzega ograniczenia 50 na godzinę, większośc jeździ ok. 80-100. Zdarzają się też wariaci, którzy w ogóle nie zwalniają na terenie zabudowanym i jadą ponad 100 na godzinę.
do pani przejezdna,Ja również jechałem i jestem pewien ,że prowadziła dziewczyna.To,że dziecko przebiegało przez jezdnię to jedno,druga sprawa to prowadzenie pojazdu nie mając uprawnień!!! to,że chodzę na kurs prawo jazdy nie równa się z posiadaniem prawka. warto by policja zajęła się tą sprawą bo za chwilę dojdzie do prawdziwej tragedii!!! nie mam prawa jazdy to nie wsiadam za kółko proste. Miłego dnia życzę.
Krytykować i oceniać każdy potrafi, ale nikt nie wpadł na pomysł aby chociaż okazać troszkę współczucia. Ludzie nie macie serca ( oczywiście nie wszycy) zajmijcie się lepiej sobą skoro nie macie nic miłego do napisania tylko tworzenie jakiś chorych twierdzeń.
Jechałam z naprzeciwka gdy to się stało i to prawda prowadził chłopak a dziewczyna rzeczywiście się tylko wychyliła, aby zobaczyć co dzieje się z dzieckiem..... Co to wogóle za twierdzenie "po piwku" a może pan był bo dziewczyna była zupełnie trzeźwa i chłopak również jak wiadomo obaj pewnie byli badani alkomatem. Mogło się wam tak wygawać to prawda, ale rzeczywiście ona się tylko wychyliła... więc nie wieszajcie na nią psów bezpodstawnie