W powiecie kartuskim miniony długi weekend był naprawdę gorący. Strażacy musieli gasić aż 11 pożarów. W pomorskich lasach obowiązuje już trzeci, najwyższy stopień zagrożenia pożarowego. Każde niekontrolowane zaprószenie ognia może przynieść ogromne niebezpieczeństwo.
Do bulwersującego wydarzenia doszło w Sierakowicach. Trzej chłopcy w wieku 16-17 lat dla zabawy podpalili sklep. Na szczęście, dzięki szybkiemu działaniu straży, spłonęła tylko nadbudowa i nadpaliła się część elewacji. Mogło być znacznie gorzej.
W Sitnie sprawną akcję przeprowadziła Ochotnicza Straż Pożarna z Goręczyna. Spłonęła co prawda stodoła, część obory i kilka maszyn rolniczych, jednak udało się zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia na pozostałe zabudowania.
Na deszcz liczą nie tylko rolnicy, ale również strażacy. Najwyższy stopień zagrożenia pożarowego wyraźnie pokazuje, że mamy do czynienia z dużym niebezpieczeństwem. Wszyscy powinniśmy cieszyć się z pogorszenia pogody, które przyniesie być może wyczekiwane opady.
MP
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze