Zbliżała się godzina 14.30. Obok naszego budynku na sygnale bardzo szybko przemknęło jedenaście wozów strażackich. Wszystkie jechały w kierunku Sierakowic. Ta sytuacja postawiła całą redakcję na nogi. Co się stało?! Gdzie się pali?!
Odetchnęliśmy z ulgą, kiedy okazało się, że strażacy pojechali do Leśnictwa w Wygodzie, aby tam przeprowadzić ćwiczenia w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo - Gaśniczego.
- W akcji brało udział 30 wozów strażackich ze wszystkich jednostek z terenu powiatu kartuskiego - powiedział asp. Ireneusz Felskowski, dyżurny operacyjny. - Załoga każdego z nich składa się z sześciu druhów.
Ćwiczenia te miały wykazać sprawność bojową strażaków oraz sprawdzić przygotowanie techniczne pojazdów. Tego typu akcje są swoiście pojmowanym treningiem, przygotowującym do udziału w gaszeniu prawdziwych pożarów.
Kiedy kończyłem pisać ten artykuł, akcja jeszcze trwała, a dyżurny operacyjny nie był w stanie określić, kiedy się ona zakończy.
co antos-bylo sie w OSP? Tez bylem to potwierdzam
pewnie beda cwiczyli do wieczora...a zakoncza gaszeniem pragnienia...hihihi....i to woda ognista....