Na 17 tysięcy złotych szacuje się straty, jakie poniósł właściciel Peugeota 206. Jego auto niemal doszczętnie spłonęło w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej.
Do zdarzenia doszło w nocy z wtorku na środę w Borowie, tuż po godzinie 3. Jak ustalili strażacy, pożar wybuchł w wyniku zwarcia instalacji elektrycznej pojazdu. Spowodowała ona nawet przesunięcie się auta, które uderzyło w słup i transformator elektryczny, który także zajął się ogniem.
Żywioł szybko udało się na szczęście opanować. Nikt również nie ucierpiał.
Co za bzdury! Akurat zwarcie spowodowało przesunięcie się samochodu. Przecież Oni sami go wypchnęli, oczywiście w wielkim pośpiechu i w większym składzie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
ciacho - niezalogowany
2010-08-06 19:41:24
Co za bzdury! Akurat zwarcie spowodowało przesunięcie się samochodu. Przecież Oni sami go wypchnęli, oczywiście w wielkim pośpiechu i w większym składzie.
Co za bzdury! Akurat zwarcie spowodowało przesunięcie się samochodu. Przecież Oni sami go wypchnęli, oczywiście w wielkim pośpiechu i w większym składzie.