Reklama

Budowa Lidla nie do końca legalna?

04/06/2009 11:06
Ruszyła budowa sklepu sieci Lidl w Kartuzach. "Kurier Kaszubski" ustalił, że spółka nie posiada pozwolenia na budowę, a jedynie pozwolenie na rozbudowę. Dotyczyło ono istniejącego dotychczas budynku, który został jednak całkowicie wyburzony. Czy można rozbudowywać nieistniejący budynek?

Jak można wyczytać w "Kurierze Kaszubskim", w listopadzie 2007 r. starostwo powiatowe wydało pozwolenie na rozbudowę pawilonu handlowego, którego właścicielem była spółka "Sezam". W grudniu tego samego roku własność nieruchomości, wraz z prawem do rozbudowy budynku, przeszła na spółkę "Eura-tech". W lipcu 2008 r. właścicielem nieruchomości została spółka "Lidl Polska".

Budynek, który trzykrotnie w ciągu ośmiu miesięcy zmienił właściciela, został "zrównany z ziemią". Kierownik budowy tłumaczy, że miała zostać jedna ze ścian, jednak podczas prac uległa ona zniszczeniu i trzeba było ją rozebrać.

O ile teoretycznie można założyć, że w pojęciu "rozbudowa" mieści się rozbudowa budynku składającego się wyłącznie z jednej ściany, to już z rozbudowaniem nieistniejącego budynku można mieć spore problemy.

"Kurierowi Kaszubskiemu" udało się uzyskać informację od Joanny Wesołowicz-Knop, pełniącej funkcję podinspektora w wydziale budownictwa, w której przyznaje ona, że pozwolenie dotyczy jedynie rozbudowy.

Czy wykonawca może budować bez pozwolenia na budowę?

Do sprawy wrócimy.

MP
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Majster - niezalogowany 2009-06-11 21:21:36

    już chyba nigdy u nas nic nie powstanie :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stasiu19702 - niezalogowany 2009-06-11 13:43:43

    Niestety tak jest jak władza zamiast się dogadać z inwestorami ,robi im na przeciw , pamiętajcie o tym ,że burmistrz i starosta to ktoś , kto dziś ma jakąś funkcję , a jutro już NIE. Zaś taki Lidl czy Biedronka lub Polo to firmy , które spokojnie przetrwają i co więcej mogą za chwilkę wykupić lub przejąć kogoś biznes np "CAROS " i wtedy co ? , udziałowcy " C" troszkę by STRACILI . Nie wiem ,dlaczego w Kartuzach władza jest cały czas ustawiona na " NIE " dla biznesu i każdemu robi pod górkę jak w przypadku " Rynku - targowiska / a spraw związanych z ORBISEM " - pani burmistrz bardzo dobrze wie o czym mowa. :cool:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gal - niezalogowany 2009-06-11 09:08:54

    Bardzo dobrze że powstaje kolejny sklep "wielkogabarytowy". Jak juz kiedyś pisałem dlaczego mieszkańcy muszą jeździć po Trójmieście aby zrobić tańsze zakupy? "Grupa Trzymająca Władzę" przez długi czas blokowała tego typu inwestycję ale w końcu coś drgnęło. Wypowiedzi niektórych "handlarzy", który patrzą tylko na swój portfel są żałosne. Będzie u Was taniej to przyjdę i pierwszy stanę w kolejce. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości