Nieprawidłowy manewr wyprzedzenia był przyczyną wypadku, do którego doszło w czwartek po godz. 22.00. Ranna została jedna osoba. Kierowca daewoo, który zawinił, uciekł z miejsca zdarzenia.
Do zderzenia doszło w Chwaszczynie na ul. Oliwskiej. Jadący tamtędy samochód osobowy marki daewoo prawdopodobnie nie upewnił się podczas manewru wyprzedzania, po czym czołowo-bocznie uderzył w jadącego z naprzeciwka mitsubishi.
Następnie odbił się od niego i wjechał w chevroleta. Na miejsce przyjechało sześć zastępów straży pożarnej, trzy radiowozy policji i karetka pogotowia. Podróżujący mitsubishi 60-letni mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Kierowca daewoo zbiegł z miejsca wypadku. Przeszukiwano okolice, by go odnaleźć, jednak bezskutecznie. Sprawą zajęła się policja.
Uszkodzeniu uległ przedni błotnik z lewej strony i lewe drzwi mitsubishi, tył chevrolet oraz całkowicie prawy bok daewoo. Straty wstępnie oszacowano na piętnaście tysięcy złotych.
Po udrożnieniu jednego pasa jezdni, ruch odbywał się wahadłowo.
straty 15000tyś. za wszystkie 3 auta? toć to na zdjęciu auto to już masakra.:/
Ale urwał!!!!!:D