Reklama

Czołówka pod Miechucinem

22/05/2007 11:43
Dziś około godziny 9.00 na drodze Kartuzy - Sierakowice, w Miechucinie, doszło do czołowego zderzenia dwóch samochodów. Trzy osoby doznały obrażeń ciała i zostały natychmiast przewiezione do szpitala w Kartuzach, gdzie są obecnie diagnozowane.

Kierowca samochodu VW Golf jadący w kierunku Sierakowic próbował wyprzedzić pojazd znajdujący się przed nim. Prawdopodobnie zła ocena odległości była przyczyną zderzenia się z prawidłowo jadącą z przeciwka Toyotą Avensis. W wyniku zdarzenia ucierpieli kierowca i pasażerka VW Golfa oraz kierowca Toyoty.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2007-05-29 23:57:14

    Z crash testami jest tak, że czasem chyba je robią z prędkościami niemal parkingowymi. Rozumiem, że taka Fiesta jest "miękka"/ podatna, dlatego gniotła się od strony. Przy okazji siły nie przenosiły się na dalsze części samochodu. Gdyby jednak prędkość była większa, to to "masełko" miałoby strefę zgniotu sięgającą tylnej szyby, a samochód większy może byłby strasznie pogięty, ale według mnie kierowca i pasażerowie mieliby większe szanse na przeżycie (mieliby jakieś szanse). Czy większy jest bezpieczniejszy? Hmm, na dziesiątki kolizji autobusów tylko w wyjątkowcyh zdarzeniach pasażerowie takiego pojazdu doznają uszczerbku na zdrowiu na skutek samego uderzenia. Wiadomo, ludzie się mogą poobijać, bo siedzący nie mają pasów, a niektórzy stoją, ale żeby ktoś się wbił osobówką tak mocno, że byłby w stanie bezpośrednio "trafić" pasażera, to wydaje się mało prawdopodobne. Pozdrawiam, Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2007-05-29 23:25:02

    nie wiem jak to z tym bezpieczenstwem jest, ale jak dla mnie, to poczucie bezpieczenstwa nie zalezy od wielkosci auta, tylko od jego wlasciwosci jezdnych, pozycji za kierownica, widocznosci przez wszystkie szyby, itd. Z aut ktorymi ostatnio jezdzilem to najlepiej czulem sie w kangoo, pozniej peugeot 107, golf II, cinquecento, mercedes 190. (jak widac pierwsze i ostatnie sa dosc duze, a 3 srodkowe male)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    littleone - niezalogowany 2007-05-29 15:17:46

    Nie sądzę, przecież jest tyle innych ciekawych aut i wydaje się że bezpieczniejszych, VOLVO itp. Ale jak już ktoś wcześniej zwrócił uwagę, przy akurat takim teście (czołowo w ścianę) fiesta najmniej się uszkodziła, pogniotła się mocno, ale tylko z przodu, nie naruszając klatki pasażera. Inne auta, się skrzywiły, z silnikiem poprzesuwały się pedały (nogi narażone na złamania) słupek wraz z przednią szybą się podniusł i szyba pękła itp... więc przy innej sytuacji (uderzenie np. boczne, taka fiesta by pękła w pół!) tak bynajmniej mi się wydaje... hehe Moim zdaniem i tak hyba było do tej pory, to VOLVO króluje...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości