Reklama

Czołówka w Kczewie - cztery osoby w szpitalu

Aż cztery osoby trafiły do szpitala w wyniku wypadku do którego doszło w Kczewie pod Przodkowem. Czołowo zderzyły się Mercedes Vito oraz Fiat Siena. Droga w tym miejscu przez blisko półtorej godziny była zablokowana.

Zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 8.30. Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadący najprawdopodobniej z nadmierną prędkością od strony Przodkowa Mercedes Vito, zjechał do prawej krawędzi drogi. Auto obsunęło się na śniegu, po czym zjechało na przeciwny pas ruchu.

Doszło do czołowego zderzenia z nadjeżdżającym Fiatem Siena na wejherowskich rejestracjach. Poszkodowane zostały w sumie cztery osoby: 66-letni kierowca osobówki, 62-letnia kobieta i 57-letni mężczyzna z tego samego pojazdu, a także 29-letni pasażer mercedesa. Wszyscy zostali przewiezieni do szpitala. O ich obrażeniach niewiele jednak jeszcze wiadomo.

Droga przez około półtorej godziny była zablokowana. Dopiero gdy udało się przesunąć oba samochody na jeden z pasów jezdni, przywrócono ruch wahadłowy. W tej chwili, nie licząc trudnych warunków pogodowych, przejazd odbywa się już bez najmniejszych problemów.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2010-12-15 09:12:03

    @meff: stawiaja, sam na własne oczy widziałem jak stawiali tyle że odpowiednio wcześniej pod Malborkiem to widziałem we wrzesniu czy październiku tego roku kiedyś drewniane płotki stawiali teraz na wbitych palach rozwieszaja siatke że to działa pamietam z czasów odległych, pierwsza zapora dla śniegu tylko takie przygotowanie do zimy późna jesienia czynią inni nie nasze lokalne służby

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    meff - niezalogowany 2010-12-15 08:06:44

    dzisiaj jadąc tą drogą zobaczyłem cud nad cudy godzina 6:18 i jedzie pług! normalnie niespotykane zjawisko na tej drodze, myślałem że zasnąłem za kierownicą, a co do nawiewania z pola to tak niestety na tej prostej z górki i pod górkę do skrzyżowania ze światłami jest tragedia tam tak nawiewa z pola że trzeba mieć przed autem własny pług i łańcuchy na kołach, kiedyś stawiano takie płotki na polach za komuny ale teraz chyba już tego się nie praktykuje (nie pamiętam czy te płotki były skuteczne czy nie bo byłem za młody by jeździć autem i odczuć skuteczność tego), aczkolwiek koniec końców do pracy jechałem dziś niecałe 40 min (centrum Gdyni) więc nie jest tak źle, trzeba się także nauczyć jeździć w zimowych warunkach i wiedzieć kiedy można jechać szybciej a kiedy trzeba zwolnić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    JADZIA22 - niezalogowany 2010-12-15 07:33:44

    Ja akurat Im udzielałem pierwszej pomocy i kierowałem wszystkim do przyjazdu Straży Mianowicie odłączenie zasilania od pojazdów,bandażowanie rannych. Tylko troszkę wstyd że osoby które były patrzeć na zapytanie żeby przyniosły apteczkę z samochodu to każdy odpowiadał Nie Mam. Porażka.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości