Nie tylko czad wydobywający się w dwóch domostwach na terenie gminy Żukowo przysporzył pracy lokalnym strażakom w ciągu minionej doby. W Ręboszewie dachował Fiat Panda, natomiast w Dzierżążnie zapaliła się sadza w kominie jednego z domów.
Zdecydowanie najpoważniejsze w skutkach mogły być wezwania do zatrutych czadem mieszkańców domostw w Baninie i Żukowie. Strażacy interweniowali jednak w międzyczasie jeszcze kilkakrotnie. Ok. godz. 3.30 w nocy popędzili do Dzierżążna, gdzie płonąć miał budynek. Po otarciu na miejsce okazało się, że zagrożenie nie jest tak duże jak mogło się wydawać, bo zapaliła się sadza w kominie, a żywioł szybko udało się opanować.
Poszkodowanych nie było też kilka godzin później Ręboszewie, gdzie podróż w przydrożnym rowie zakończył kierujący Fiatem Pandą. Kilka chwil wcześniej auto zjechało ze swojego pasa i dachowało. Przyczyną zajścia była najprawdopodobniej nadmierna, niedostosowana do warunków drogowych prędkość.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze