Na około trzydzieści tysięcy złotych oszacowano poziom strat, jakie spowodował pożar w miejscowości Miszewo. Interweniowało aż siedem zastępów Ochotniczej Straży Pożarnej.
Wczoraj 2 lipca br. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach otrzymała informację o palącym się budynku produkcyjnym w miejscowości Miszewo. Zgłoszenie zostało przyjęte kilka minut przed północą. Zapalił się zarówno sam budynek, jak również składowane przy obiekcie maszyny i surowce.
Ogień ogarnął m. in. trzydzieści metrów kwadratowych ocieplenia ściany, agregat hydrauliczny oraz kabinę wózka widłowego. Straty okazały się bardzo wysokie, bo wyniosły aż trzydzieści tysięcy złotych. Przyczyną najprawdopodobniej było zaprószenie ognia przez nieustalone osoby. Interweniowały zastępy OSP z Miszewa, Żukowa, Banina, Przodkowa i Tokar oraz strażacy z Kartuz.
AB
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
@kartuzy.info: znaczy zastępy OSP to nie strażacy ? bo strazacy sa tylko w Kartuzach ;)