Wczoraj 1 października br. straż pożarna musiała interweniować dwukrotnie - w Stężycy i Kartuzach. Łączne straty w obu zdarzeniach oszacowano na tysiąc pięćset złotych.
Do pierwszego pożaru doszło kwadrans po godzinie jedenastej w jednym z budynków mieszkalnych przy ulicy Reja w Kartuzach. Ogień pojawił się w kuchni. Po przyjeździe na miejsce strażacy ustalili, że ogień pojawił się w przewodzie kominowym, prowadzącym do pieca. Straty oszacowano na około pięćset złotych. Interweniowała jednostka ratowniczo-gaśnicza z Kartuz.
Do drugiego zdarzenia doszło tego samego dnia po godzinie piętnastej trzydzieści w Stężycy. Zapaliły się materiały opałowe w kotłowni. Prawdopodobną przyczyną pożaru było wypadnięcie żaru z pieca na paliwo stałe. Zniszczeniu uległa m.in. pompa obiegowa centralnego ogrzewania oraz częściowo nadpalona została instalacja elektryczna. Straty oszacowano na około tysiąc złotych. W interwencji wzięła udział jednostka ratowniczo–gaśnicza z Kartuz oraz Ochotnicza Straż Pożarna ze Stężycy.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze