Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyny zdarzenia, do którego doszło na trasie Dzierżążno - Kartuzy. VW Passat uderzył tam w ciągnik rolniczy. Ze wstępnych informacji wynika, że dwie osoby zostały poszkodowane. Kierowcy musieli liczyć się z utrudnieniami w ruchu, który na odcinku, na którym doszło do zdarzenia, odbywał się wahadłowo.
Do zdarzenia doszło przed godziną 13. na drodze wojewódzkiej na odcinku Dzierżążno - Kartuzy. Wyjaśnienie szczegółowych okoliczności i przyczyny zdarzenia trwa.
- Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący ciągnikiem rolniczym 64-letni mężczyzna jadąc w kierunku Kartuz nie upewniając się co do możliwości bezpiecznego wykonania manewru skrętu w lewo w drogę leśną, doprowadził do zderzenia czołowo-bocznego z VW Passatem, którego kierujący 59-letni mężczyzna prawidłowo wyprzedzał kolumnę pojazdów - informuje asp. Piotr Gdaniec, rzecznik kartuskiej policji.
W zdarzeniu uczestniczyły cztery osoby. Dwie z nich, 54-letnia i 64-letnia kobieta, zostały przetransportowane do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
MtronicVlog #2 / korozja wszędzie widzę korozje!
polecam film na youtube "Auta ACHTUNG MINEN "
Trochę taki obciach nie wyprzedzić zaprzęgu... a jeszcze w niego przywalić. Teoretycznie kierowca Ursusa jest winny, chyba, że kierująca passatem podjęła manewr wyprzedzania pojazdu, który sygnalizował zamiar skrętu w lewo, ciekawe do jakich wniosków policjanci.
Sygnalizacja zamiaru skrętu nie upoważnia do wykonania manewru skrętu :)
Nie była to kierująca tylko kierujący tak apropo :) Kierujący ciągnikiem nie sygnalizował skrętu A passat wyprzedzal w dozwolonym miejscu czyli na linii przerywanej, niestety kierowca ciągnika chyba myślał że jest na polu nie upewniajac się czy może wykonać manewr ,takim o to sposobem były utrudnienia na trasie i straty jakie w sumie ponieśli oboje kierowcy a w szczególności poszkodowany
Pani Aniu . Jak dwie osoby mogą być POSZKODOWANA. Chyba chodzi o poszkodowane
A ta Pani co tam zawsze stoi akurat w tym wjeździe to całą i zdrowa jest ;-)
Wina uznana jest kierowcy traktora.. Kierowca VW Passata, jechał odpowiednio. Szkoda tylko że przez takich kierowców jak ten traktorzysta ludzie ponoszą straty...
Do Gość - niezalogowany :
Tę Panią, co tam stoi często gęsto, to piszemy przez małe p,(nie tylko z winy profesji, ale ortografii).
A tamtymi drogami jeżdżą jeszcze gbury treklami
Dla rozwijania wątpliwości. Byłem pierwszym kierującym za ciągnikiem. Traktorzysta prawidłowo inaczej sygnalizował skręt w lewo. Ja oraz cztery czy pięć samochodów za mną, jakoś nie podjęli manewru wyprzedzania widząc sygnalizator kierunkowskazy. Jadący kierowca samochodem marki VWPassat, wyprzedziła całąkolumnę samochodów, a ponadto moim zdaniem nie dostosował się do panujących warunków na drodze ponieważ padał deszcz. Jadący moim zdaniem kierowca ciągnika, widząc pięć samochodów w obecnych warunkach jadących za nim, mógł chyba stwierdzić że może bezpiecznie wykonać manewr skrętu? Prawda? Jest to kwestia do dyskusji.
Co nie wyprzedze, dam rade przeciez i tak bedzie wina rolnika
Duzo jezdze ciagnikiem w transporcie i takich kierowcow ktorym sie spieszy jest mnostwo. A to wyprzedzanie na trzeciego bo moze zdaze, a to pod gorke bo pewnie z naprzeciwka nic nie jedzie a to na luku. Dzis kupuje kamerke i filmy bede wysylal na policje
Miałem wątpliwą przyjemność kilka razy w życiu, być świadkiem podobnych zdarzeń. Śmiem twierdzić, że ten rolnik wszystko wykonał prawidłowo, ale za kierownicą osobówki siedział ktoś "nie do ruszenia" a na prostego chłopa zawsze można znaleźć jakiegoś haka ... Przykre lecz prawdziwe ...
jak na moje to kierowca Pastucha nie dostosował sie do warunkow panujacych na drodze oraz nie zachował prawidłowej ostrożnosci w trakcie wyprzedzania.
Jakos inny jadacy za trekrem zachowali czujnosc i zauwazyli sygnalizacje skretu w lewo.
Brawo dla Pastucha
Przeciez zeby wyprzedzac kolumne pojazdów trzeba zachowac szczegolna ostroznosc a przedewszystkim upewnic sie ze zaden z pojazdow przed nim nie zasygnalizowal zamiaru skretu a na zdjeciu widac ze samochod uderzyl w bok traktora co znaczy ze juz ten manewr wykonywal.ja na miejscu kierowcy traktora nieprzyjalbym mandatu i po skierowaniu sprawy do sadu poprosilbym kierowcow osobowek za swiadkow i po temacie kazdego da sie ruszyc tylko trzeba wuedziec z kim i jak
40 cha chyba nie do uratowania.... Zlamana w pół, do tego rozwalony tylny most i zwolnica....
Toć to niecodzienna sytuacja ! Dwa ciągniki się sprały jeden roboczy drugi bardziej przystosowany jako pojazd rolniczo/osobowy.
Tak jak tutaj piszą. Byłem także świadkiem zderzenia, i równiez składałem wyjaśnienia Policji, traktor jak okazało się w trakcie zeznań świadków nie miał włączonego kierunkowskazu, bo zwyczajnie nie działał z tego też względu kierujący traktorem nie posiadał aktulanego badania technicznego zwnego przeglądem, nie miał odpowiednich opon, zbyt wysoko zamontowane lusterka boczne oraz to na przedniej szybie, więc nic dziwnego że nie widział wyprzedzającego samochodów osobowych VW Passata. Kierowca Passata zdąrzył wyprzedzić już 2 samochody co więcej zachował się tak jak powinien wyprzedzał na linii przerywanej po za terenem zabudowanym, samochód kierującego Passatem miał kilka dni szybciej wykonywany przegląd techniczny, oraz OC, wiem to bo rozmawiałem też z kierującym kiedy czekał na lawetę, wina ewidentnie przez Panów Policjantów była kierowcy traktora chciałbym dodać też że kierowca traktora nie jechal sam tylko z żoną która jeszcze zanim zdarzyła przyjechać karetka zaatakowała poszkodowaną pasażerkę z VW Passata, a nie była ona w najlepszym stanie, było widać że pasażerka passata naprawdę mocno ucierpiała. Także drodzy moi nie ważne kogo wina ważne że każdy żyje myślę że tutaj wiele nie brakowało a mogła stać się naprawdę tragedia.
Tym traktorem to mój sąsiad nie raz liczył na pieniążki nie stosuje się w ogóle do zasad ruchu drogowego
MtronicVlog #2 / korozja wszędzie widzę korozje!
polecam film na youtube "Auta ACHTUNG MINEN "
Trochę taki obciach nie wyprzedzić zaprzęgu... a jeszcze w niego przywalić. Teoretycznie kierowca Ursusa jest winny, chyba, że kierująca passatem podjęła manewr wyprzedzania pojazdu, który sygnalizował zamiar skrętu w lewo, ciekawe do jakich wniosków policjanci.