Wczoraj wieczorem w miejscowości Kawelki na łuku drogi fiat zjechał na pobocze, gdzie uderzył w drzewo. Kierująca samochodem kobieta o własnych siłach dotarła do szpitala. Policję o tym zdarzeniu powiadomiła dopiero po kilku godzinach.
23-letnia kobieta jechała fiatem cinquecento z Gowidlina w kierunku Puzdrowa. W miejscowości Kawelki, podczas pokonywania łuku drogi (w lewo) z nadmierną prędkością, nie opanowała samochodu i zjechała na pobocze. Wtedy fiat uderzył w drzewo.
- Kobieta najpierw o własnych siłach dotarła do szpitala, gdzie została poddana badaniom - powiedział Dawid Knopp, szef sekcji ruchu drogowego KPP w Kartuzach. - Tam lekarze stwierdzili u 23-latki złamanie mostka oraz uraz głowy. Po kilku godzinach spędzenonych w szpitalu udała się na policję, gdzie zgłosiła wypadek drogowy.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
To sie nazywa cherszt baba..... silna wola i charakter dają mozliwości prawda.....