Miniona noc była bardzo pracowita dla strażaków z powiatu kartuskiego. Zmagali się oni z dwoma pożarami. Oba zdarzenia spowodowały ogromne straty, które wyniosły aż siedemset piętnaście tysięcy złotych. Ponadto jeden ze strażaków ucierpiał w akcji.
Do pierwszego pożaru doszło wczoraj 17 grudnia br. w Gołubiu (gm. Stężyca) po godzinie dwudziestej drugiej. Palił się budynek mieszkalny. Ogień najprawdopodobniej spowodował czynny kominek grzewczy na paliwo stałe. Według dyżurnego KPPSP w Kartuzach powierzchnia pożaru wynosiła dziewięćdziesiąt jeden metrów kwadratowych. Zniszczeniu uległa konstrukcja dachowa oraz poddasze wraz z znajdującym się tam mieniem. Ponadto gaszenie pożaru spowodowało zalanie parteru budynku.
W akcji poszkodowany został jeden ze strażaków. Druhowie zmagali się z pożarem ponad dziewięć godzin. Straty oszacowano na siedemset tysięcy złotych, natomiast uratowano mienie o wartości pięćdziesięciu tysięcy złotych. W interwencji wzięło udział szesnaście zastępów straży pożarnej - z Kartuz, Goręczyna, Zgorzałego, Somonina, Gołubia, Kamienicy Szlacheckiej, Hopowa, Szymbarka, Ostrzyc oraz Stężycy.
Kolejne zdarzenie miało miejsce w Łapalicach (gm. Kartuzy), zaś doszło do niego dzisiaj 18 grudnia br. po godzinie czwartej nad ranem. Przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej w budynku mieszkalnym. Po przyjeździe na miejsce strażacy zobaczyli, iż ogień pochodził z kuchni. Okazało się też, że w pomieszczeniu obok przebywał nieprzytomny siedemdziesięciodwuletni właściciel budynku. Mężczyzna został ewakuowany i przewieziony do szpitala.
Zniszczeniu uległa kuchnia, a ponadto okopcone zostały ściany w kilku pomieszczeniach. Straty oszacowano na piętnaście tysięcy złotych. Interweniowały dwie jednostki ratowniczo-gaśnicze z Kartuz, dwa zastępy z Miechucina oraz jeden z Łapalic.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze