Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To żeś mnie miśku wqrzył!! :evil: Chyba oddam swój nick Tobie, tyle jadu w Twej wypowiedzi! Chętnie bym Ci futro przetrzepał, ale żeś kobita, także nie tykam... Mój nick zaczerpnąłem z tytułu piosenki, którą kiedyś bardzo lubiłem i do dziś słucham z chęcią, choć już ładnych pare latek minęło... Lubię też oglądać kreskówki (a co??) i każde dziecko wie, że miś Yoggi nie jest wcale takim grzecznym stworzonkiem, na jakie Ty się kreujesz...
Nie masz racji! Dziś wiele firm różnie przędzie. Rynek wymaga stałego działania. A skoro firma istnieje od 15 lat to znaczy że jednak przędzie i taka opinia z twojej strony że "źle" nic nie zmienia. Pamiętaj że do tego nie dopłacają żadni podatnicy. Lamczyk nie sprzedał gruzów, a ten kto kupił wie co i w jakim celu. Po drugie Lamczyk jest współwłaścicielem, który ma X % zysków, a nie musi się zajmować zamartwianiem skąd te zyski wziąć. Tu pole do popisu ma Górski, który umie robić zyski i brawo mu za to. Taka jest rola biznesmena (nie Górskiego jako radnego - co powinien oddzielać) Co do Zielonki to firmy jego prosperują i od 20 lat z górą dają zatrudnienie wielu ludziom. Gównem łatwo w kogoś rzucać, a ja znajduję mało argumentów w związku z twoimi opiniami. Gdyby Zielonka jeździł jakąś bryką za 300 000 złociszów, to byś go szanował. Widocznie uczciwym ludziom w biznesie idzie normalnie a nie rewelacyjnie. Mam ci wymienić nazwiska tych co jeżdżą brykami za 200-300 tysięcy zł. Może któryś z nich nadaje się na Burmistrza? Ja też ledwie przędę, ale myślę że dobrze o mnie świadczy że jeszcze nie wyjechałam na zachód i stać mnie na utrzymywanie etatów w Urzędzie Gminy i Starostwie Powiatowym. Królu Węża, czyli Szatanie - a kysz! Po drugie wyrywasz z kontekstu ostatnie dwa zdania i je cytujesz a te dwa zdania są wnioskiem wcześniejszej logicznie uzasadnionej argumentacji. Przecież taka dyskusja nie ma żadnego sensu. Drugim razem odnoś się do moich wypowiedzi i ich sensu. To jednak wymaga zrozumienia myśli w nich zawartej Wężu, o co mógłbyś się postarać. Sondaż podawał że 60% Polaków nie rozumie "Wiadomości". Oczywiście nie dotyczy to KINGA SNAKEÓW.
gratulacje...... czyli,jak sie chce,to można :mrgreen:
Chyba jednak nie... Wybór człowieka, którego firma ledwie przędzie nie jest dobrym pomysłem. Patrz poseł Lamczyk - przyjęli go na Wiejską i już nie jest właścicielem firmy. Sprzedał jej gruzy...
Jakie kryterium powinniśmy zastosować przy wyborze burmistrzów, wójtów, itp. Każdy polityk jest żądny władzy jak chirurg krwi. Chodzi tylko o to byśmy nie wybierali rzeźników tylko chirurgów. Kryterium typu uczciwość do mnie nie przemawia, ponieważ Gomułka był naprawdę uczciwy. Inteligencja odpada bo Urban jest inteligentny. Kryterium zdrowia psychicznego też bo Geobels, Chruszczow byli zdrowi psychicznie, a wielu niestabilnych psychicznie okazało się twórczymi. Zresztą orzekający psychatrzy sami są najczęściej ofiarami własnej dziedziny. Wykształcenie - odpada bo taki Mazowiecki był erudytą, ale przywódca z niego żaden, a Reagan mało wykształcony i takich przykładów jest wiele. Nie ma zatem racjonalnego wskazania według tych kryteriów. Natomiast kryterium racjonalnym powinna być skłonność do życia na cudzy rachunek. Dobry burmistrz, wójt, itp musi umieć żyć na swój rachunek, bo tylko wtedy potrafi skutecznie przekonać obywateli, by wzięli własne życie we własne ręce i przestali się rozglądać za darmochą, czyli liczyć na innych. KTOŚ, kto potrafi żyć na własny rachunek, korzystając ze wspólnej kasy, będzie to robić z rozwagą, gospodarnie i raczej niechętnie. Dlatego proponuję wprowadzenie do życiorysu osób ubiegających się o urząd w wyborach informacji o tym, ILE PRZEPRACOWAŁY W SEKTORZE PRYWATNYM, A ILE NA KOSZT PODATNIKA. Ludzie, którzy w sektorze prywatnym nie przepracowali ani godziny, powinni mieć zakaz kandydowania na urząd publiczny. Pobieżna analiza stażu pracy obecnych kandydatów np na burmistrza Kartuz dowodzi, że po zastosowaniu mojego kryterium, większość z nich nie miałaby prawa wystartować w Wyborach Samorządowych 2006. Jest jeden, który na koszt podatnika nie pracował i nie odkąd pamiętam mariażu swojej działalności samorządowej z "etacikiem" za publiczne pieniążki. Jasno wychodzi że jest to Julisz Zielonka. Jest to bezwzględny argument racjonalny. Inne opierają sie o pszesłanki nieobiektywne, uznaniowe, z którymi łatwo dyskutować. Ta przesłanka jest niedopodważenia i stanowi wartość racjonalną. A według mnie definitywnie wskazującą przy założeniu racjonalności wybierających czego wszystkim wyborcom życzę. TO SIĘ NAZYWA ROZUMNY WYBÓR.
dziękuje redaktorze Świątkowski, jasno rzeczowo i na temat, tak jak lubie:)
Czyli Gołuński nie przegrał z gazetami. Pewnie w normalnym trybie wygrałby, bo zarzutów do wczoraj nie miał. Chodzi tylko o to, że sąd nie uznał tekstu prasowego jako materiał wyborczy, stąd odrzucił pozew. Żadna wygrana, żadna pzregrana. To przecież proste. Po co więc, ten wielki tytuł i manipulacja faktami na Kartuzy.Info????
skąd ja to znam...pewnie pisze mu pozwy kancelaria gęsiowej senator :razz: :cool: rok temu nas ciągali po sądach :cool: i co? wygraliśmy :razz: :cool:
Dzięki za czujność! Ze zdobyciem uzasadnienia wyroku był wczoraj kłopot. Nieuchwytna była rzecznik Sądu Okręgowego. Dopiero dzisiaj od prawnika Dziennika Bałtyckiego dowiedziałem się, że sąd stwierdził, iż przyśpieszonemu trybowi przedwyborczemu podlegają tylko te treści ukazujące się w mediach, które stanowią materiał wyborczy. Za taki nie uznano publikacji w DB i Expressie. Grzegorz Gołuński złożył odwołanie od decyzji sądu. Z tego co wiem, jutro odbędzie się druga rozprawa.
a ja zagłosuję na pana Grzesia, chłopca z plakatu, bo on w sobie ma "to coś" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: szkoda, że nie mogę gadać wszystkiego...szkoda :cool:
Ja tam będę głosowała na Dunsta. On jest lepszy od tej babeczki z Zarządu - Lemanowej. Zresztą odkąd pani Leman sie reklamuje w pismach prowadzonych przez ludzi byłych służb, to ja już nie wiem co myśleć! Jest jeszcze ta pani i Zielonka, ale on nie jest przecież z żadnego kartuskiego układu. Ponoć to też liczący się kandydat, co widać na mieście.
Ty świntuchu, takie rzeczy, na publicznym forum, że już nie może... :oops: Jego sprawa... :mrgreen: A fuj... :twisted:
bo zamiast narzekac trzeba wziaśc sprawy i zaczac walczyc jego taktykami. [ Dodano: Wto 24 Paź, 2006 20:25 ] A teraz pyatnie do redaktora Świątkowskiego i drewki o ile sie wypowiada na tym forum? Gołunski przegrał bo w uzasadnieniu? Bo póki co w tym artykule na portalu to wierzymy na słowo. A ze ja czepliwy jestem to chetnie bym dokumencik przejrzał:)
eh... ślepota... może i to dużo... spara się toczy ile ?? piszą o tym trąbią i co ? i nic.... i takich jest masa...A ten ziomek złoży apelacje i będzie po jego myśli. Jak już wiemy z doświadczenia.
bynajmniej nasze słoneczko wie, ze nie zawsze MOŻE...
ten artykuł uważam za element negatywnej kampanii i żądam jego wycofania, zarówno ja, jak i całe społeczeństwo gminy Kartuzy wiemy, że nasz TATA jest przejrzysty, p.Grzesio, jak panu obiecałem, obraz zdejmą, pana powieszą :cool:
Brawo ! naszczęście są jeszcze niezawisłe sądy :) Dobrze że sprawa nie toczyła się w Kartuzach;)
To żeś mnie miśku wqrzył!! :evil: Chyba oddam swój nick Tobie, tyle jadu w Twej wypowiedzi! Chętnie bym Ci futro przetrzepał, ale żeś kobita, także nie tykam... Mój nick zaczerpnąłem z tytułu piosenki, którą kiedyś bardzo lubiłem i do dziś słucham z chęcią, choć już ładnych pare latek minęło... Lubię też oglądać kreskówki (a co??) i każde dziecko wie, że miś Yoggi nie jest wcale takim grzecznym stworzonkiem, na jakie Ty się kreujesz...
Nie masz racji! Dziś wiele firm różnie przędzie. Rynek wymaga stałego działania. A skoro firma istnieje od 15 lat to znaczy że jednak przędzie i taka opinia z twojej strony że "źle" nic nie zmienia. Pamiętaj że do tego nie dopłacają żadni podatnicy. Lamczyk nie sprzedał gruzów, a ten kto kupił wie co i w jakim celu. Po drugie Lamczyk jest współwłaścicielem, który ma X % zysków, a nie musi się zajmować zamartwianiem skąd te zyski wziąć. Tu pole do popisu ma Górski, który umie robić zyski i brawo mu za to. Taka jest rola biznesmena (nie Górskiego jako radnego - co powinien oddzielać) Co do Zielonki to firmy jego prosperują i od 20 lat z górą dają zatrudnienie wielu ludziom. Gównem łatwo w kogoś rzucać, a ja znajduję mało argumentów w związku z twoimi opiniami. Gdyby Zielonka jeździł jakąś bryką za 300 000 złociszów, to byś go szanował. Widocznie uczciwym ludziom w biznesie idzie normalnie a nie rewelacyjnie. Mam ci wymienić nazwiska tych co jeżdżą brykami za 200-300 tysięcy zł. Może któryś z nich nadaje się na Burmistrza? Ja też ledwie przędę, ale myślę że dobrze o mnie świadczy że jeszcze nie wyjechałam na zachód i stać mnie na utrzymywanie etatów w Urzędzie Gminy i Starostwie Powiatowym. Królu Węża, czyli Szatanie - a kysz! Po drugie wyrywasz z kontekstu ostatnie dwa zdania i je cytujesz a te dwa zdania są wnioskiem wcześniejszej logicznie uzasadnionej argumentacji. Przecież taka dyskusja nie ma żadnego sensu. Drugim razem odnoś się do moich wypowiedzi i ich sensu. To jednak wymaga zrozumienia myśli w nich zawartej Wężu, o co mógłbyś się postarać. Sondaż podawał że 60% Polaków nie rozumie "Wiadomości". Oczywiście nie dotyczy to KINGA SNAKEÓW.
gratulacje...... czyli,jak sie chce,to można :mrgreen: