Aż cztery samochody osobowe wzięły udział w wypadku, do którego doszło we wtorek rano w Grzybnie. W efekcie dwie osoby trafiły do szpitala, a droga przez przeszło godzinę była w tym miejscu zablokowana.
Wypadek miał miejsce kilkanaście metrów za skrzyżowaniem w centrum Grzybna, na prostym odcinku w kierunku Kobysewa. Jak wynika ze wstępnych jeszcze ustaleń, jadący w stronę Kartuz Seat Ibiza, za kierownicą którego siedziała młoda kobieta, zjechał nagle na przeciwny pas ruchu, zderzając się czołowo-bocznie z prawidłowo jadącym w przeciwnym kierunku Oplem Astrą.
Zareagować w porę nie zdążyła także podążająca ze seatem inna kobieta, jadąca Oplem Corsą. Nie zdołała wyhamować i próbując uniknąć najechania na tył rozbitego już seata odbiła w prawo. Lewą stroną zderzaka zahaczyła jednak o znajdujący się przed nią samochód, zaś prawą o przydrożne drzewo.
Niezwykłym refleksem wykazał się też kierowca czwartego auta, Forda Mondeo, które jechało jeszcze przed astrą w stronę Przodkowa. Siedzący za kółkiem mężczyzna widząc zjeżdżającego na jego pas seata odbił w prawo, cudem mieszcząc pojazd pomiędzy wspomnianą ibizą, a przydrożnymi drzewami. Jego samochód otarł się jeszcze tyłem o wymijane auto, wrócił na jezdnię, po czym obróciło go i wjechał do rowu kilkanaście metrów dalej.
Pierwsze doniesienia mówią o dwóch poszkodowanych osobach, które z miejsca zdarzenia przewiezione zostały do szpitala. Droga była na tym odcinku zablokowana, a pojazdy kierowano na objazdy przez Szarłatę lub ulicami Szkolną i Świerkową w samym Grzybnie.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze