Po trzech dniach poszukiwań strażakom udało się odnaleźć ciało 31-letniego mężczyzny, który utonął w niewielkim jeziorze w okolicach wsi Hopy (gm. Przodkowo).
Do zdarzenia doszło w czwartek, 15 lipca, kiedy to dwaj mężczyźni postanowili zażyć kąpieli w niewielkim jeziorze w okolicach wsi Hopy. Do brzegu wrócił jednak tylko jeden. On też zawiadomił służby ratunkowe o zaginięciu kolegi, który nagle znalazł się pod wodą.
Na miejsce natychmiast wysłani zostali strażacy i rozpoczęła się akcja poszukiwawcza. niestety długo nie przynosiła ona skutków. Dopiero w sobotę, około godziny 14 natrafiono na zwłoki mężczyzny i wydobyto je na powierzchnię. Trwa wyjaśnianie okoliczności tej tragedii.
W akcję zaangażowani byli strażacy z Kartuz, Kościerzyny, a także nurkowie z Gdańska.
BG
Info:KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze