Wtorek nie jest dobrym dniem dla lokalnych zmotoryzowanych. Choć dzień jeszcze trwa, na naszych drogach doszło już do trzech wypadków z udziałem dziesięciu pojazdów!
Zaczęło się wcześnie rano w miejscowości Zgorzałe. Około godziny 7.15 doszło tam do niegroźnej stłuczki, w której uczestniczyły jednak aż cztery samochody. VW T4 wymusił pierwszeństwo na Renault 19, uderzając w jego lewy bok. Następnie siłą odrzutu auto to wyrzuciło na przeciwny pas ruchu sprawiając, że na poszkodowane pojazdy najechały także dwa kolejne: VW Golf IV oraz Audi A4. Nikomu na szczęście nic się nie stało, ale droga była przez pewien czas częściowo zablokowana.
Od zdarzenia tego nie minęła jeszcze godzina, a dyżurny straży pożarnej odebrał zgłoszenie o kolejnym karambolu, tym razem w Kczewie. Tu także przyczyną kolizji było wymuszenie pierwszeństwa przejazdu, tyle że przez wyjeżdżającego z drogi podporządkowanej Mercedesa. Samochód włączył się do ruchu zbyt wcześnie, zahaczając o tył przejeżdżającej Skody Fabii, po czym zderzył się z Polonezem, by ostatecznie zakończyć podróż na przydrożnym drzewie. W zdarzeniu uczestniczył też VW Passat, który nie zdążył wyhamować dojeżdżając do miejsca wypadku. Jak zrelacjonowali obecnym na miejscu strażakom świadkowie, kierowca Mercedesa wyszedł z auta o własnych siłach i ...uciekł, zostawiając w środku lekko rannego 64-letniego pasażera. Trwa ustalanie jego tożsamości.
Ostatnie z dzisiejszych zdarzeń miało miejsce już kilka godzin później na ul. Gdyńskiej w Żukowie. Jadący z kierunku Małkowa w stronę centrum Żukowa kierowca samochodu marki Peugeot zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Nie zauważyła tego jednak w porę kierująca VW Transporterem, najeżdżając na jego tył. Pasażer Peugeota został ranny, a jeden z pasów ruchu na krótko został zablokowany.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze