Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
teraz każdy jest mądry a ciekawe jakby to się komuś z was przydarzyło (nikomu nie życzę). a tak w ogóle to powinno być opisane żę wypadek się zdarzył i tyle a osoby postronne swoje gdybania i mądrości powinny zatrzymać dla siebie. Wypowiadajcie się lepiej na forach gdzie można komuś służyć radą a nie na tym beznadziejnym gdzie do końca nikt nie wie co się stało. ZLIKWIDOWAĆ TO FORUM!!!!!
Ale kto ma się leczyć z głupoty??
@King Of Snake: Na wybickiego w sobotę był wypadek...kład wbił sie miedzy słup elektryczny. To znaczy dokładniej miedzy dwa betownowe słupy. Mam zdjecia ... nieciekawie. Karetka zabrała osobę kierującą...
@szwedamar: @5poryroku: @5poryroku: Wy chyba nie rozróżniacie co to nie dostosowanie prędkości do przepisów czy oznakowania na jezdni a nie dostosowanie prędkości do panujących warunków atmosferycznych... Ale co wam będę tłumaczyć. Głupota nie choroba - nie da się wyleczyć leczyć :)
@szwedamar: true, kolejna wpadka pismaków z k a r t u z y.i n f o - nie pierwsza nie ostatnia :D
Zgadzam sie z kolegą w ostatnich dwóch postach...znamy kierowcę bdb możemy się cieszyć że nic poważniejszego się nie stało...każdemu z nas mogła się tak droga zakonczyć a ta dziewczyna jest rozsądna i potrafi jezdzić, ale pech tak chciał i nic już nie da się zrobić niestety...
Chciałem jeszcze tylko zauważyć, że na 1 zdjęciu widać dokładnie tablicę rejestracyjną , a na pozostałych zdjęciach jest ona ukryta.... chyba powinna być ukryta na wszystkich w takim razie
Też znam kierowcę. Na pewno żadne nadmierne przekorczenie prędkości to nie było, a droga jaka tam jest taka jest. Nie ma sensu ocenianie z naszej perspektywy bo my nie wiemy jak było .
Napewno nie chodzilo o ciek wodny, gdyz sam bylem na miejscu zdarzenia i mrozu nie bylo, owszem nawierzchnia byla wilgotna ale nie zamarznieta. Wiec moje zdanie jest ze to przez nie uwage i zbyt gwaltowna reakcje na kierownicy, bo tylko przy nadmiernej predkosci, gdzie nie bylo sladow hamowania, watpliwe jest ze obrocilo by samochod o 180 stopni... moim zdaniem ewidentnie nieuwaga i gwaltowna reakcja na kierownicy
@King Of Snake: Pewnie, że tak ale nie tłumaczy to w żaden sposób kierowcy... Takich miejsc jest tysiące dlatego właśnie są ograniczenia, dodatkowe znaki zimą.
@Brylu: Nie jesteś na kartuzy.info tylko na kafo.pl. A forum służy do wypowiadania się i wyrażania swoich opinii (takie ma z natury przeznaczenie) @Brylu: To po co w ogóle pisać artykuły skoro "osoby żyją". Jak ktoś zginie to też prze ciesz nie wypada wyrazić opinii!? To ja się pytam: kiedy można wyrazić swoją opinie?!?
@sis3r: może... ale sam przyznasz, że skoro jest taka strużka, to można by coś z nią zrobić...
Słuchaj, podejrzewam, że mam większe doświadczenie w prowadzeniu samochodu osobowego i dostawczego niż nie jeden kierowca wypowiadający się na tym forum i dla tego właśnie napisałem to ironiczne zdanie bo nie raz byłem w sytuacjach ciężkich to opanowania i nie raz skończyło się na przydrożnych barierkach czy w rowie (całe szczęście przy małych prędkościach) ale nie zwalałem tego na zimę, mróz czy brak zimówek w połowie grudnia. @King Of Snake: Z tego co pamiętam to ten bus wyprzedzał... Jeśli chodzi o ten sam wypadek. Wracając do wypadku... Podejrzewam, a nawet jestem pewny, że nie był to jedyny przejeżdżający samochód w tych godzinach w tym miejscu. Ale jednak tylko jeden "zawiną się na drzewie". Nie stwierdzam, że jechała za szybko, mogła po prostu nie dostosować prędkości a mianowicie jak 30 km/h jest niebezpiecznie to trzeba jechać 20 czy 15 km/h. Możliwe jest także, że ta kierująca dziewczyna nie jest za doświadczonym kierowcą, może spanikowała, źle zareagowała?! Reasumując. Nie można tłumaczyć kierowcy, że było mokro na drodze, być może przymarzło itd. Dziesiątki ludzi ma codziennie podobne zdarzenia a jednak nie każdy kończy w podobny sposób.
Oo tak czytam kartuzy.info to co jakis wiekszy wypadek znajduje sie grupa osob ktora wszystko zawsze wie i w ogole. Kurde ludzie postawcie sie w tym miejscu ludzi ktorzy mieli ten wypadek. Juz nie wnikajac czy jechali szybko czy tez wolno czy padal deszcz czy wskoczyl lis na droge najwazniejsze powinno byc to ze mimo tej kolozji osoby zyja! Dodane wto 22 lis 2011 18:29:12 CET : Co*
@sis3r: Jakie masz doświadczenie "za kółkiem"?? Każdy zawodowy kierowca powie Tobie, że jest to jedno z najniebezpieczniejszych zdarzeń na drodze - poprzedniej zimy był gdzieś w PL tragiczny wypadek z udziałem busa i ciężarówki. Zderzenie czołowe, bo właśnie na takim cieku wodnym, który zamarzł wyrzuciło auto na drugi pas - ale w tamtym przypadku chyba wzięli się za winnych stanu rzeczy. Wjazd do leśniczówki powinien mieć dobry drenaż
@widus: Jak deszcz pada to wszyscy powinniśmy "zawijać" się na drzewach??
ja nie znam tych dziewczyn, ale ta bedaca za kierownica w dosc ciezkim stanie zostala przewieziona do szpitala (jak wzywalem sluzby ratownicze to byla nieprzytomna ale miala drgawki), a pasazerka byla w szoku, ale nic poza tym nie stwierdzilem.
O ile znam kierowcę, a znam bardzo dobrze nie ma w nawykach jeździć bardzo szybko. Wydaje mi się, że przyczyną było: @King Of Snake:
znam te dziewczyny, a czy ktoś wie jakie one są w stanie ???
i znowu do karuskiego szpitala....
ta trasa ma pełno krzyży. i pełno ofiar-najgorsze jest to że ludzie zdają sobie sprawę ile tam było wypadków a i tak nie jeżdżą tak jak powinni :/ dwa dmni temu oglądałam program w tv bo był światowy dzień ofiar wypadków i zgadzam sie z tym co powiedział specjalista jakistam co sie wypowiadał. 98,9 % wypadków jest z winy kierowców a reszta jest winą warunków i pojazdów.
to było kawałeczek przed drogą w prawo w las, nie wiem gdzie ona prowadzi. cala rzecz sie stala wlasciwie na prostym odcinku, miedzy dwoma zakretami. 2 zakrety przed tym drzewem po lewej stronie w ktore wbilo sie 2 chlopakow kilka lat do tylu (swiece i krzyz kolo drzewa)
a czy to było w miejscu gdzie idzie droga w las do leśniczówki?? tam często woda spływa...
Jako pierwszy byłem na miejscu zdarzenia i wezwałem pomoc. Straż przyjechała po ok. 5 min. Akcja wyciągania kierowcy trwała ponad mniej więcej 30 min. Mogła to być nadmierna prędkość lub zagapienie i w ostatniej chwili gwałtowna reakcja na kierownicy, co spowodowało poślizg, obrót i uderzenie w drzewo. Dziewczyny jechały od Kartuz w stronę Smętowa.
ale weekend był chyba bezpieczny, bo żadnego wpisu...
No tak, dawno w Kartuzach się auto nie owijała wokół drzew. A czasami wystarvczy pomyśleć
teraz każdy jest mądry a ciekawe jakby to się komuś z was przydarzyło (nikomu nie życzę). a tak w ogóle to powinno być opisane żę wypadek się zdarzył i tyle a osoby postronne swoje gdybania i mądrości powinny zatrzymać dla siebie. Wypowiadajcie się lepiej na forach gdzie można komuś służyć radą a nie na tym beznadziejnym gdzie do końca nikt nie wie co się stało. ZLIKWIDOWAĆ TO FORUM!!!!!
Ale kto ma się leczyć z głupoty??
@King Of Snake: Na wybickiego w sobotę był wypadek...kład wbił sie miedzy słup elektryczny. To znaczy dokładniej miedzy dwa betownowe słupy. Mam zdjecia ... nieciekawie. Karetka zabrała osobę kierującą...