W piątkowy wieczór strażacy interweniowali na osiedlu Wybickiego w Kartuzach gdzie w jednym z bloków, kobieta na kuchence gotowała zupę, po czy zasnęła. Służby powiadomili sąsiedzi. Były to już kolejne działania strażaków, ratowników medycznych i policji w tym samym lokalu.
Zgłoszenie o zdarzeniu dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego w Kartuzach otrzymał około godziny 19.50. Sąsiedzi powiadomili straż, że z jednego z mieszkań w bloku nr 31 na osiedlu Wybickiego wydobywa się dym. Po przybyciu na miejsce strażaków okazało się, że mieszkanka tego lokalu, gotowała zupę i zasnęła. Mieszkanie było zadymione. Lokatorka nie przejęła się sytuacją i odmówiła pomocy od zespołu ratownictwa medycznego.
Dodajmy, że była to już kolejna interwencja służb w tym lokalu w ostatnich tygodniach.
W akcji ratowniczej wzięli udział strażacy z JRG Kartuzy, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
a gdzie prokuratura żeby postawić zarzut idiotce ? trzeba czekac aż spali cały blok ?