W poniedziałkowe popołudnie w Kartuzach zatrzymano kobietę kierującą mazdą, która miała w organizmie około dwóch promili alkoholu.
W poniedziałek kilka minut przed godz. 16 w Kartuzach policjanci zatrzymali 45-letnią obywatelkę Ukrainy, która kierowała mazdą znajdując się w stanie nietrzeźwości wynoszącym około dwóch promili.
Warto pamiętać, że za kierowanie pojazdami w stanie nietrzeźwości grożą surowe sankcje karne - kara pozbawienia wolności do lat dwóch, minimum trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz minimum 5.000 zł świadczenia pieniężnego. Co więcej, nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale też dla innych uczestników ruchu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy obywatelkę z obcego państwa będą ścigać za nie zapłacenie grzywny?, oraz czy stawi się ona przed sądem jeśli wróci w przyszłym tygodniu do swojego kraju?
Komornik raczej na Ukrainie szukać jej nie będzie.
Deportacja z zakazem wjazdu do uni . Bardzo dużo Ukraińców jeździ po pijaku bo u nich wolno.
Na Ukrainie nie wolno jeździć po pijaku ale za łapówkę pewnie prawka nie zabiorą. Przyzwyczajenie robi swoje.
Na Ukrainie i Rosji dasz w łapę 50 zł i jedziesz dalej także u nas też czują się bezkarnie
Czy obywatelkę z obcego państwa będą ścigać za nie zapłacenie grzywny?, oraz czy stawi się ona przed sądem jeśli wróci w przyszłym tygodniu do swojego kraju?
Komornik raczej na Ukrainie szukać jej nie będzie.
Deportacja z zakazem wjazdu do uni . Bardzo dużo Ukraińców jeździ po pijaku bo u nich wolno.
Na Ukrainie nie wolno jeździć po pijaku ale za łapówkę pewnie prawka nie zabiorą. Przyzwyczajenie robi swoje.