Reklama

Kartuzy. Płonął wózek dziecięcy

17/08/2010 12:14
Prawdopodobnie umyślne podpalenie było przyczyną pożaru, jaki wybuchł w klatce schodowej jednego z bloków mieszkalnych na osiedlu Wybickiego w Kartuzach. Gdy na miejsce dotarła straż pożarna okazało się, że pali się stojący tam dziecięcy wózek.

Dyżurni Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach odebrali zgłoszenie w poniedziałek około południa. Wynikało z niego, że pali się klatka schodowa. Na miejsce od razu wysłane zostały dwa zastępy. Szybko okazało się jednak, że pożar nie jest groźny, a duże zadymienie spowodował palący się wózek dziecięcy - prawdopodobnie efekt chuligańskiego wybryku.

- Takich sygnałów nie można lekceważyć, bo gdy jest mowa o pożarze klatki schodowej istnieje realne zagrożenie, że jego źródło jest w którymś z mieszkań. Wiele zależy też od konstrukcji obiektu, która może przyczynić się do rozprzestrzenienia się ognia. W tym wypadku sytuację udało się natychmiast opanować - mówi Edmund Kwidziński, komendant kartuskiej straży pożarnej.

Jak dodaje, był to już drugi tego typu złośliwy żart w tym miejscu w przeciągu roku. Poprzednim razem także ktoś podpalił stojący na klatce schodowej wózek.

- Głupich żartów i fałszywych alarmów notujemy jednak z każdym rokiem coraz mniej. Posiadamy w tej chwili sprzęt, który umożliwia nam identyfikację numeru, a nawet miejsca z którego się do nas dzwoni. Rozmowy są nagrywane i to skutecznie odstrasza dowcipnisiów - zapewnia Edmund Kwidziński.

Bartek Gruba


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Tangram - niezalogowany 2010-08-17 20:08:18

    pomyłka...dokładnie 3 lata temu

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    kevin0111 - niezalogowany 2010-08-17 15:41:36

    idiotow nie brakuje.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Tangram - niezalogowany 2010-08-17 14:16:00

    Poprzednie podpalenie wózka miało miejsce prawie dokładnie 2 lata temu...a nie w zeszłym roku. Mam tylko nadzieję , że podpalacz też padnie ofiarą jakiegoś "głupiego żartu"...życzę mu jak najgorzej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości