Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
nie chce się tu wymądrzać , ani usprawiedliwiać pieszych...zwłaszcza tych "łażących" z PKS do Biedrony... ale tu sytuacja chyba jest trochę inna. Jadąc od ronda (rynek)...skręcając w Bielińskiego w lewo...trzeba szczególnie uważać...nie tylko pasy...ale też pierwszeństwo przejazdu z Bielińskiego w Dworcową ( w stronę PKS/Biedry)...kierowca ma tu dobrą widoczność na pieszego, więc myślę ,że ewidentna wina kierującego i nie ma tłumaczenia ,że pieszy "włazi" pod samochód
@szucio: Dokładnie tak, ale póki co policja i straż miejska powinny egzekwować przestrzeganie przepisów przez pieszych. Wyłażą z za autobusów jak święte krowy i wydaje im się że wszystko im wolno.
Akurat na Bielińskiego nie ma już strefy zamieszkania. Kończy się ona na wysokości Nowatora. A tej strefy z kolei prawie żaden kierowca nie przestrzega - wg prawa max. dozwolona prędkość to 20 km/h. A koło pksu to powinni chyba jakieś szerokie przejście namalować albo przedłużyć do tamtego miejsca strefę zamieszkania.
rozumiem, ze pieszy ma pierwszenstwo, i ogolnie to oni narzekaja na brak kultury kierowcow, ale akurat w tamtym rejonie (okolice pks i wlasnie to skrzyzowanie) to piesi powinni zwracac wiecej uwagi na to co robia. wchodzenie na przejscie (i nie tylko - ogolnie na ulice - bo w koncu to "strefa zamieszkania") bez upewnienia sie czy cos nie jedzie, albo wychodzenie 2 metry przed jadacy samochod to troche niepowazne zachowanie. "plyniecie" po pasach niczym slimak to tez czasem przeginka.
nie chce się tu wymądrzać , ani usprawiedliwiać pieszych...zwłaszcza tych "łażących" z PKS do Biedrony... ale tu sytuacja chyba jest trochę inna. Jadąc od ronda (rynek)...skręcając w Bielińskiego w lewo...trzeba szczególnie uważać...nie tylko pasy...ale też pierwszeństwo przejazdu z Bielińskiego w Dworcową ( w stronę PKS/Biedry)...kierowca ma tu dobrą widoczność na pieszego, więc myślę ,że ewidentna wina kierującego i nie ma tłumaczenia ,że pieszy "włazi" pod samochód
@szucio: Dokładnie tak, ale póki co policja i straż miejska powinny egzekwować przestrzeganie przepisów przez pieszych. Wyłażą z za autobusów jak święte krowy i wydaje im się że wszystko im wolno.
Akurat na Bielińskiego nie ma już strefy zamieszkania. Kończy się ona na wysokości Nowatora. A tej strefy z kolei prawie żaden kierowca nie przestrzega - wg prawa max. dozwolona prędkość to 20 km/h. A koło pksu to powinni chyba jakieś szerokie przejście namalować albo przedłużyć do tamtego miejsca strefę zamieszkania.