Reklama

Kartuzy. Stłuczka i potrącenie na Wzgórzu Wolności

Wymuszenie pierwszeństwa przejazdu przez kierującą oplem corsą kobietę doprowadziło bezpośrednio do dwóch zdarzeń drogowych, do których doszło przed godziną 15 na skrzyżowaniu ul. Wzgórze Wolności i Klasztornej w Kartuzach - zderzenia dwóch aut oraz potrącenia pieszej.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń przybyłej na miejsce policji wjeżdżający w drogę wojewódzką nr 211 z ul. Klasztornej opel corsa wymusił pierwszeństwo przejazdu na nadjeżdżającej od strony Łapalic skodzie octavi, w wyniku czego doszło do zderzenia obu pojazdów.

To jednak nie wszystko. Uderzony opel siłą odrzutu potrącił jeszcze przechodzącą akurat w tym momencie przez przejście dla pieszych kobietę. Poszkodowaną z miejsca zdarzenia przewieziono karetką pogotowia do szpitala.

Zdarzenie nie spowodowało praktycznie żadnych utrudnień w ruchu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    behe2 - niezalogowany 2013-08-28 22:04:51

    Japco, szkoda wozka, nie ma co probowac:) ale masz racje z tym przechodzeniem na przejsciach, jestem zaskoczona, ze w Niemczech pieszy i rowerzysta ma bezwzglednie pierwszenstwo, gdyby tak wygladalo to w Kartuzach...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2013-08-28 20:03:31

    Ha, Skoda musiała nieźle zasuwać, skoro są takie uszkodzenia. A piesza chyba miała szczęście, że ta Skoda jej nie ściągnęła z przejścia dla pieszych. Ludzie zapierxxx tą ulicą, nie patrząc na pieszych. Możesz sporo naczekać się przy przejściu dla pieszych, zanim ktoś się uprzejmie zatrzyma. A jak to jest z pieszymi, czekającymi przy przejściu dla pieszych, oraz kierowcami samochodów? Kiedyś nawet miałem taką sytuację, że z lewej strony zatrzymał się samochód. Wszedłem, prowadząc rower, na ten pas ruchu. A po drugiej stronie samochody się nie zatrzymywały, mimo że stałem już na jezdni. Nic. Żadnej reakcji. Po prostu kierowcy nie zwracają uwagi na pieszych. Trzeba uciekać z przejścia przed nadjeżdżającymi samochodami, aby nie zostać potrąconym. Jeśli nikt nie jest w stanie zrobić jeszcze jednego przejścia ze światłami na Wzgórzu, to niech chociaż postawi odpowiednie oświetlenie. Takie jak w Sierakowicach. Przy obecnym oświetleniu można mieć nawet problem z rozpoznaniem osoby mijanej pieszo na chodniku... Poza tym miło byłoby, gdyby Policja przyjrzała się problemowi przechodzenia pieszych po przejściach dla pieszych w Kartuzach. Mogę być testerem :P. Mogę nawet wziąć wózek dziecięcy (będzie wyraźnie widać, że chcę przejść po pasach). Ja będę podjeżdżał do przejścia, a Policja będzie ściągała tych, którzy się nie zatrzymują :D Kilka dni i dziura Rostowskiego zasypana. Eeee, to może wystarczy stosować pouczenie? :lol: Pozdrawiam Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2013-08-21 10:16:54

    ... ją? bo z informacji wynika ze opel potrącił kobietę akurat przechodzacą przez przejście siłą uderzenia od skody, która PRZECHODZIŁA przez jezdnię, a więc gdyby nie było corsy, to ta czekająca kobieta (idąc przez przejście) az skoda przejedzie, zostałaby potrącona przez skodę a nie opla. I jak człowiek jedzie samochodem to, no niestety musi się zastanawiac i stosowac metodę ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu (pieszy też do takich należy) czy komuś "nie odwali".

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości