Do dość niecodziennego zdarzenia drogowego doszło w piątkowy wieczór na ul. Zamkowej w Kartuzach. Daewoo Tico wyleciało z drogi, przebiło się przez ogrodzenie jednej z przydrożnych posesji, po czym przekoziołkowało i zatrzymało się na dachu w... ogródku. Kierowca trafił do szpitala.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia są przedmiotem ustaleń policji. Wszystko wskazuje jednak na to, że osoba kierująca tico wyraźnie przesadziła z prędkością i na wysokości zjazdu w ul. Polną straciła panowanie nad pojazdem. Auto najprawdopodobniej podbiło na krawężniku, po czym przeleciało przez chodnik, przebiło ogrodzenie i wpadło na jedną z posesji.
Pojazd przekoziołkował jeszcze i zatrzymał się dachu. Z relacji obecnych na miejscu osób wynika, że poszkodowany sam wydostał się z samochodu, ale po przyjeździe pogotowia ratunkowego został zabrany do szpitala.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze