Reklama

Kaszuby w ogniu

09/04/2009 09:44
Od soboty 4 kwietnia br. strażacy z Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach brali udział w ponad 20 akcjach gaśniczych na terenie powiatu kartuskiego. Większość z nich była spowodowana bezmyślnością. Mieszkańcy, najczęściej nieświadomi zagrożenia i sankcji karnych, wypalają trawy na wiosnę.

Wśród głównych przyczyn pożarów wymienia się nieostrożność w posługiwaniu się ogniem i porzucenie niedopałka. Rzadziej spotkać się można z celowym podpaleniem. Sprawców najczęściej nie udaje się schwytać.

- Jeszcze jest za zimno, aby doszło do samozapłonu, zazwyczaj jest to nieostrożność w użyciu ognia przez małoletnich - mówił kpt. Janusz Kobiela, zastępca komendanta Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach.

Trawy podpalano m.in. w Sulęczynie, Sierakowicach, Baninie, Somoninie, Sławkach, Borowie. W okolicach Niestępowa płonął las. W Kartuzach dwukrotnie podpalano śmietniki.

W poniedziałek doszło do pożaru mieszkania w Babim Dole. Przyczyną było zwarcie elektryczne w lodówce, znajdującej się blisko ściany pokrytej łatwopalnym materiałem. Strażacy byli zmuszeni do użycia drabiny i wezwania pogotowia energetycznego. Straty oszacowano na około 60 tys. zł.

W Zwarach dzięki pracy strażaków i zaangażowaniu sąsiadów, którzy donosili wodę w wiadrach, udało się szybko stłumić pożar mieszkania. Do zaprószenia ognia doszło w wyniku zapalenia się sadzy w kominie.

M


Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości