Wczoraj do szpitala zgłosiła się mieszkanka powiatu kartuskiego, która dzień wcześniej jadąc na rowerze została potrącona przez samochód. Początkowo uznała, że nic jej nie dolega. Jednak na drugi dzień okazało się, że jest ciężko poturbowana.
Wydarzenie miało miejsce w środę w miejscowości Poręby. Obywatel Niemiec wyjeżdżał swoim samochodem z terenu posesji. Nie zauważył jadącej rowerem 36-letniej kobiety. Potrącił ją. Mieszkanka powiatu kartuskiego wstała o własnych siłach. Stwierdziła, że nic jej nie jest i wzywanie karetki jest niepotrzebne. Każdy udał się więc w swoją stronę.
Następnego dnia kobieta obudziła się z bólami w całym ciele. Udała się do szpitala, gdzie okazało się, że poza ogólnymi potłuczeniami podczas wypadku doznała także zerwania wiązadeł w lewej nodze.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze