Reklama

Kiełpino. Pożar kurnika

Kilka zastępów straży pożarnej walczy z pożarem, do którego doszło w Kiełpinie przy ulicy Długiej. Ogień pojawił się tam w kurniku. W sąsiedztwie płonącego obiektu znajdują się kolejne tego samego typu budynki. Trwa akcja gaśnicza oraz wyjaśnianie szczegółowych okoliczności i przyczyny powstania pożaru.

We wtorek o godzinie 16.28 dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o pożarze kurnika w Kiełpinie przy ul. Długiej. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów zastano pożar wewnątrz obiektu i wydostający się ogień przez dach budynku. Jak informuje mł. bryg. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach, spaleniu uległa konstrukcja ścian budynku oraz częściowo dach. Padło też 19.000 kurcząt znajdujących się wewnątrz kurnika.

Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu energii elektrycznej i odcięciu dopływu gazu do obiektu, podaniu łącznie pięciu prądów wody w natarciu do wnętrza budynku. Po lokalizacji pożaru przystąpiono do rozbiórki ścian z płyt warstwowych w celu dogaszenia ich drewnianych elementów. W wyniku pożaru padły wszystkie pisklęta, które znajdowały się w kurniku.

Reklama

Straty wstępnie oszacowano na około 2 mln zł. Przyczynę powstania ognia ustala policja.

W działaniach gaśniczych, które trwały ponad trzy godziny, brało udział jedenaście zastępów, w tym cztery z JRG Kartuzy, OSP Somonino, OSP Goręczyno, OSP Hopowo, OSP Dzierżążno, OSP Żukowo, OSP Łapalice i OSP Szymbark.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości