W niedzielę późnym wieczorem doszło do wypadku na trasie Garcz-Sianowo. Samochód, kierowany przez 35-latka uderzył w drzewo. Ranny został 21-letni pasażer pojazdu. Kierujący nie posiadał uprawnień.
Do zdarzenia doszło w niedzielę, około godziny 23.30 na trasie Garcz-Sianowo.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki Fordem, 35-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, jechał w kierunku Garcza i chcąc uniknąć zderzenia ze zwierzęciem, które wybiegło na drogę, zjechał na pobocze i uderzył w drzewo - informuje asp. Piotr Gdaniec p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Wskutek zdarzenia do szpitala przetransportowano pasażera pojazdu - 21-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego. 35-letni kierowca nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami.
To kolejny wypadek na trasie Garcz-Sianowo w ciągu ostatniej doby.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Co niektórzy chyba zapomnieli że to droga szutrowa (ostanio trochę wyrównana)
jechałem tędy w poniedziałek i musiałem stanąć aby opadł kurz po jakimś warjacie , pędził na złamanie karku , są tam kamyczki na nawierzchni po wyrównaniu i jest bardzo "Slisko" i to jest główny powód wypadania z zakrętów , jak są dziury to ludzie jadą powoli a teraz ogień!!!
Więc nie ma co żałować jak ktoś wyląduje w krzakach na własne życzenie
Bez uprawnień lepiej do roboty się wezmą i alimenty zapłacą. Śmierdziele
Co niektórzy chyba zapomnieli że to droga szutrowa (ostanio trochę wyrównana)
jechałem tędy w poniedziałek i musiałem stanąć aby opadł kurz po jakimś warjacie , pędził na złamanie karku , są tam kamyczki na nawierzchni po wyrównaniu i jest bardzo "Slisko" i to jest główny powód wypadania z zakrętów , jak są dziury to ludzie jadą powoli a teraz ogień!!!
Więc nie ma co żałować jak ktoś wyląduje w krzakach na własne życzenie
Bez uprawnień lepiej do roboty się wezmą i alimenty zapłacą. Śmierdziele