W piątek przed południem pożar rozgorzał w budynku mieszkalnym w miejscowości Rębiechowo. Prawdopodobnie doprowadził do tego uszkodzony przewód w kominku w jednym z pokojów. Płomienie ogarnęły strop i dach budynku. Z dymem poszło pięćdziesiąt tysięcy złotych.
Zdarzenie miało miejsce o godz. 11.49 w jednym z domów w Rębiechowie. Ogień rozprzestrzeniał się bardzo szybko. Ogarnął nie tylko część pokoju, ale też strop budynku. Właściciel próbował samodzielnie ugasić płomienie, ale bezskutecznie.
Wezwał więc straż pożarną. Na miejsce przyjechało dziesięć jednostek. Podano dwa prądy wody - jeden w okolice kominka, drugi - na płonący strop. Akcja trwała przeszło dwie godziny.
Oszacowane straty wyniosły pięćdziesiąt tysięcy złotych, z czego dwadzieścia tysięcy to straty w budynku. Spłonęło około 400 m2 waty mineralnej oraz spora część drewnianego stropu.
Udało się jednak uratować pozostałą część mieszkania wraz ze wszystkimi sprzętami.
Prawdopodobną przyczyną było uszkodzenie rury w kominku grzewczym w pokoju dziennym.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze