W ubiegłym roku w policyjnych statystykach odnotowano znaczny wzrost kradzieży samochodów. Audi, volkswagen i mercedes – to marki pojazdów, które najczęściej padały łupem złodziei w 2019 roku w powiecie kartuskim. Sprawdziliśmy, jakie modele pojazdów są najbardziej pożądane przez rabusiów.
W ubiegłym roku policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach odnotowali znaczący wzrost kradzieży aut w stosunku do poprzedniego roku. Było ich więcej aż o 30 procent. W 2019 roku przyjęto łącznie 61 zgłoszeń dotyczących utraty pojazdu w wyniku kradzieży. Rok wcześniej tego typu zdarzeń było 41.
Jak się okazuje, najwięcej kradzieży dokonuje się w okresie jesiennym i wczesnowiosennym. Miesiąc,w którym skradziono najwięcej pojazdów, bo aż 10 to listopad. Siedmiokrotnie złodzieje dokonywali grabieży w marcu i we wrześniu. Sześciokrotnie w październiku i grudniu. Pięciu kradzieży odnotowano w lutym i w kwietniu. Najmniej, bo jedną w styczniu. W czerwcu – cztery. W maju i w sierpniu po trzy, zaś dwie w lipcu.
Najwięcej zgłoszeń dotyczących kradzieży pojazdów wpływało na komendę policji w środy. Było ich jedenaście. We wtorki dziesięć, w poniedziałki i soboty po dziewięć, w piątki – osiem. W czwartki i w niedzielę po sześć.
Najczęściej łupem złodziei padały samochody marki audi. Rabusie najbardziej upodobali sobie modele Audi A4, Audi Q7, Audi A5. Wysoko w rankingach znajdują się też volkswageny. Wśród modeli najbardziej pożądanych są Golf, Passat i Tiguan. Jeśli chodzi o BMW – najczęściej kradziono model 520 D, zaś w przypadku mercedesów – Sprintera i S350.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
zawsze te marki były zagrożone to nic nowego
tylko to wina tych kupujących lewe części większość robi to świadomie w takim wypadku powinna być konfiskata pojazdu oczywiście po sprzedaży na aukcji wypłacić poszkodowanego a tak paser praktycznie bez ...
w przypadku zlikwidowania dziupli sprawcy powinni wskazać te osoby które kupowały części i niech razem spłacają poszkodowanych bo tak złodziej niema majątku , właściciel dupli też nie a może paser ma i wszcząć postępowanie dlaczego poszkodowany czy firmy ubezpieczeniowe są stratni a nawet ci którzy kupują polise jest droga bo trzeba pokryć straty przez to tracimy wszyscy jesteśmy stratni .
Dlaczego niema nagrody za wskazanie takich miejsc czy pasera oczywiście anonimowo
Specjaliści od włamu nie kradną pojazdów dla siebie, tylko na zlecenie grupy, z którą współpracują. Jeżeli zajmuje się ona demontażem samochodów, to auto po kradzieży najczęściej odstawiane jest w ściśle określone miejsce w pobliżu tzw. dziupli lub bezpośrednio do niej.
Czasem złodzieje pozostawiają skradzione samochody na osiedlowych parkingach lub w miejscach, gdzie inne osoby mogą bezpiecznie obserwować, czy ktoś nie interesuje się pojazdem. Jeśli stwierdzą, że upłynął już wystarczająco długi czas i nikt nie zwracał uwagi na auto, to jest ono przekazywane do następnego ogniwa łańcucha w grupie zajmującej się obrotem samochodami pochodzącymi z przestępstwa.
najwięcej tracą właściciele aut którym zostało skradzione , następnie firmy ubezpieczeniowe a dalej patrząc ci co kupują polisy bo drożeją
Co Ty chcesz od kupujących czesci! Pewnie sam kupujesz A na innych piszesz! Co to kogo obchodzi skąd jest część, potrzebuje to kupuje i tyle!
W Kościerzynie „dziuplę”, gdzie trafiały auta kradzione w Trójmieście i okolicach. Śledczy, którzy na miejscu zabezpieczyli kilka samochodów i setki części, twierdzą, że pojazdy były tam rozbierane na części, a te trafiały do sprzedaży m.in. przez internet. sprawa jest określana jako rozwojowa.
Wyłapać paserów kupujących kradzione części i niech ponoszą też karę i spłaconą tych poszkodowanych co ukradli samochód
Dajcie każdemu zarobić nie każdy uczciwy kupuje samochód jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie
KARAĆ OSZUSTÓW
ACHTUNG MINEN świąteczne miny z cofnietym licznikiem-----------------------------------------------------------------------YOUTUBE FILM
youtube.com/watch?v=9EotIYCnulg
W YOTUBE FILM " ACHTUNG MINEN "
Import większy niż przed rokiem i styczeń z największym wynikiem w historii. Polska dalej stoi autami używanymi z silnikami Diesla, a zdecydowaną większość wyprodukowano w 2008 lub wcześniej. To te, które na drogach emitują najwięcej szkodliwych cząstek stałych. a dzieci zatute
Więcej o 50% w stosunku do poprzedniego roku a nie o 30%
:)
Najprościej zrobić dodatkowe zabezpieczenie to przeważnie działa w 99 % bo przed lawetą i na holowanie mało zabezpieczeń
@Tępić złodziejó
A powiedz mi człowiecze, jak mam poznać czy część, którą kupuje jest kradziona czy nie jest?
Powiesz, że faktura załatwi sprawę, zdziwisz się ile tych dziupli prowadzi działalność gospodarczą.
Poza tym w grupie audi/vw ważniejsze elementy posiadają tzw ochronę komponentu, a wiec wyjecie z kradzionego i włożenie do swojego to mało, trzeba go odblokować, a to tylko można zrobić on-line z fabryką, jeśli element pochodzi z kradzionego samochodu, to masz spore problemy, system blokuje wszystko co tylko możliwe w samochodzie, do tego masz wizytę "czarnych" w warsztacie. W początkowych wersjach można było zmienić procek ze starej części, teraz nikt się w to nie będzie bawić, na pytanie dlaczego to tak drogo kosztuje, to przecież tylko 4 śrubki... cóż, jedź do serwisu poznasz smak prawdziwej ceny.
Diagnostyka, programowanie pewnych funkcji, w najnowszych samochodach odbywa sie już tylko on-line z serwerem fabryki, dla mnie to plus, bo wszyscy niezarejestrowani garażowcy, nie płacący za UDT, nie zdający odpadów, itd, zostaną wyeliminowani, bo ich zwyczajnie nie będzie stać na taki sprzęt. Bo teraz nie płaci taki podatków, nie płaci zusu i kasuje niższą stawkę, a potem taki gościu przyjeżdża do warsztatu i jest zdziwiony, że u sąsiada kosztowało go to 100zł a tu ma zapłacic 500zł.
Stąd też biora się kradzieże, bo póki taki garażowiec może to naprawić bez specjalistycznego sprzętu, tak długo ten proceder będzie kwitł w najlepsze, bo może zaoferować niższą cenę od tej, która obowiązuje na normalnym rynku.
Najczęściej kupując z auto handlu po czasie auto ginie handlarze sobie klucze dorabiają i handlują częściami
masz racje jesteś obeznany @Tępić złodziejó
w końcu ktoś tu rozsądnie pisze , tak jest większości warsztatów zmienia coś kasuje , wyciąga zmienia mapę ( program ) egr wypad ,katalizator wypad,dpf wypad i w końcu auto to złom jak będą robić kontrole to poła aut pójdzie do huty.
Większość już oddawana się skarży na smród spalin na ulicach coraz więcej ma kaszek alergię astmę wiadomo inhalacja spalinowa nie pomaga
do @Prokom
A powiedz mi człowiecze, jak mam poznać czy część, którą kupuje jest kradziona czy nie jest?
Tutaj masz racje można się nadziać ale masz umowę i możesz udowodnić że nie jesteś paserem
a jak ktoś świadomie kupuje czy nawet się domyśla to co zalegalizować ? chyba nie
a na pewno taka sytuacja ma miejsce .
Niestety faktura w dzisiejszych czasach to za mało, bo po pierwsze, sąd może uznać iż zakup nie był... jak oni to określają "w dobrej wierze\' i kupiłeś ze świadomością, że część jest kradziona i to nic że na fakturę , po drugie nie ma możliwości "zalegalizowania" takiej części jeśli widnieje w bazie jako kradziona poprzez serwer fabryczny, samochód zostaje unieruchomiony, nie we wszystkich przypadkach idzie też zrobić "klona", no i wymontowanie tej części i włożenie starej nic nie da po zablokowaniu. Część używaną nie figurującą jak najbardziej można "dopisać" do innego samochodu. A już nie raz, spotkałem się z sytuacją, że klient, załatwił sobie część ( bo wiadomo było mu za drogo) a na pytanie czy kupił z legalnego źródła... odpowiada no okazja z alledrogo. Następnie zostaje grzecznie poinformowany, że jeśli okaże się, że część pochodzi z nielegalnego źródła, to ... samochód nie wyjedzie, wizyta policji itd.
Sporo ludzi żyje przekonaniem, że sobie sprzedawca klucze dorobił, pewnie taki przypadki gdzieś istnieją, ale zrobienie duplikatu klucza to nie jest problem dla złodziei, a już w ogóle bajkowo jest w systemach bezkluczykowych, tam nawet nie trzeba klucza.
Póki będzie zapotrzebowanie na części, tak długo będą ginąć samochody.
auta giną na części jest zbyt bo się psują i wiadomo ze kary są zbyt niskie
Prawo POWINNO być tak skonstruowane że w interesie sprzedającego kradzione auto , części było by wskazanie klienta i ten też poniósł by karę i spłatę poszkodowanych osób ktoś ma ( majątek na zabezpieczenie )
Mam Fiata Multiple, niezamykam na noc, w najgorszym przypadku rano znajde w niej spiacego menela, co tez uwazam za malo prawdopodobne bo nawet oni multipli sie poprostu boja.
A więc konsekwencje poniosą wszyscy tylko nie złodziej. Prawo nie jest aż takie złe, złe są nawyki ludzi, wolą naprawiać samochód u sąsiada w garażu, który zamontuje mu np układ poduszek powietrznych z kradzionego samochodu - bo dostanie je w super cenie, za ułamek wartości, za którą by kupił to w serwisie. Warsztaty aby utrzymać się na rynku z tą garażową konkurencją, kupują też elementy używane, autoryzowany serwis danej marki już na takie coś nie pójdzie bo może stracić autoryzację-więc tylko nowe elementy.Dlatego jest taka różnica w cenach napraw począwszy od serwisu, poprzez warsztaty niezależne, na garażowacach skończywszy.
Co ciekawe gdy samochód jest naprawiany w takim garażu, to właścicielowi nie przeszkadzają powiedzmy niedociagnięcia, gdy garażowiec sobie nie radzi jedzie do warsztatu gdzie nagle się okazuje, że musi zostawić grube pieniące, aby samochód był w pełni sprawny i .. ponownie nagle się okazuje, że samochód sam się uzdrawia, bo koszt naprawy przewyższa wartość samochodu.
Co więcej zakład ubezpieczeń niby zabrania montażu części używanych istotnych dla bezpieczeństwa, w tym ukł kierowniczego zawieszenia itd, ale kalkulacje przygotowuje w oparciu o zamienniki, a jak nie ma w zamiennikach, to do wyceny bierze kwoty .. jak oni to piszą, ceny materiałów istniejących na lokalnym rynku.
jak słyszę o złodziejach samochodów przecież to SA zwykli ......
do paki i tyle
Ford Mustang Shelby GT350 Fathouse ma 1400 KM i rozpędza się do setki w 1,9 sekundy
61 aut x niska średnia za auto 30 000 zł = 1 830 000 zł A jaki jest cały roczny kryminalny obrót ?
jakby nie było zbytu na części , odpowiednie kary patologia kradzionych aut by nie istniała
zawsze te marki były zagrożone to nic nowego
tylko to wina tych kupujących lewe części większość robi to świadomie w takim wypadku powinna być konfiskata pojazdu oczywiście po sprzedaży na aukcji wypłacić poszkodowanego a tak paser praktycznie bez ...
w przypadku zlikwidowania dziupli sprawcy powinni wskazać te osoby które kupowały części i niech razem spłacają poszkodowanych bo tak złodziej niema majątku , właściciel dupli też nie a może paser ma i wszcząć postępowanie dlaczego poszkodowany czy firmy ubezpieczeniowe są stratni a nawet ci którzy kupują polise jest droga bo trzeba pokryć straty przez to tracimy wszyscy jesteśmy stratni .
Dlaczego niema nagrody za wskazanie takich miejsc czy pasera oczywiście anonimowo