Jedna osoba została ranna wskutek wypadku, do którego doszło we wtorek w Łapalicach. Samochód najechał na jedną z wysepek rozdzielających pasy ruchu.
Do zdarzenia doszło około godz. 19.30 w Łapalicach.
- Kierujący mercedesem 21-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i najechał na wysepkę rozdzielającą pasy ruchu – informuje asp. Piotr Gdaniec, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
W wyniku zdarzenia urazu nosa doznał pasażer pojazdu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Młody i wściekły iszybki
Też raz się wjeba*** w wysepkę bo jedąc tam w nocy w deszczu kompletnie nic nie widać
Znam te wysepki, ten ktory je zaprojektowal, wykonywal i ten ten co wyrazil zgode na budowe takich wysepek, na srodku drogi z wysokim kraweznikiem, nie ma pojecia o prowadzeniu pojazdow. Szczegolnie w nocy stanowia duze zagrozenie dla pojazdow. Tylko czekac az wydarzy sie wypadek ze skutkiem smiertelnym i wtedy tez napiszecie ze kierowca nie dostosowal szybkosci do warunkow jazdy. Bezpiecznych warunkow jazdy na tej drodze nie ma.
Z powazaniem
Daniel B.
1. O godz. 19 jeszcze nie jest na tyle ciemno żeby nie widzieć wysepki.
2. Warunki panujące na drodze chyba nie były straszne, bo nie przypominam sobie, żeby padał deszcz lub sypał śnieg.
3. Każda nowo budowana droga musi spełniać wszelkie warunki, żeby mogła być oddana do użytku. Takim warunkiem jest m.in. wysokość krawężnika. Ten krawężnik po to jest wysoki, żeby kierowca zwolnił a nie zapie....ał. Wysepki nie są budowane po to żeby stanowić przeszkodę na drodze, a po to, żeby kierowca zwolnił - choć też są inne powody, o których nie pora w tym przypadku pisać (chociażby płynność ruchu, o którym dziś myśli może z 15% kierowców). Jeżeli ktoś nie zna drogi, to jedzie ostrożnie. A jak ktoś zna i mimo tego zasuwa, to potem niech ma pretensje tylko do siebie, jeśli coś się stanie.
Młody i wściekły iszybki
Też raz się wjeba*** w wysepkę bo jedąc tam w nocy w deszczu kompletnie nic nie widać
Znam te wysepki, ten ktory je zaprojektowal, wykonywal i ten ten co wyrazil zgode na budowe takich wysepek, na srodku drogi z wysokim kraweznikiem, nie ma pojecia o prowadzeniu pojazdow. Szczegolnie w nocy stanowia duze zagrozenie dla pojazdow. Tylko czekac az wydarzy sie wypadek ze skutkiem smiertelnym i wtedy tez napiszecie ze kierowca nie dostosowal szybkosci do warunkow jazdy. Bezpiecznych warunkow jazdy na tej drodze nie ma.
Z powazaniem
Daniel B.