Wieloletnie starania mieszkańców Babiego Dołu (gm. Żukowo) o to, by oderwać się od Glincza i stać się odrębnym sołectwem, zakończyły się sukcesem. W piątkowy wieczór po raz pierwszy wybierano radę sołecką i sołtysa, którym został Leszek Laskowski. Dla przybyłych na zebranie wiejskie było to historyczne wydarzenie.
Z 229 osób uprawnionych do głosowania na zebranie wiejskie przybyło 53 mieszkańców i to oni zdecydowali w tajnym głosowaniu o tym, kto zostanie sołtysem i jaki będzie skład nowej rady sołeckiej.
Uczestnicy zebrania zaproponowali aż siedem kandydatów na sołtysa. Pięć osób nie wyraziło zgody na kandydowanie. Tak więc w wyborcze szranki stanęli panowie - Zdzisław Janus i Leszek Laskowski. Na ostatniego z wymienionych krzyżyk na kartce wyborczej postawiły 32 osoby, a to oznaczało, że otrzymał o 11 głosów więcej od swojego konkurenta.
Leszek Laskowski - mieszka w Babim Dole od 33 lat. Przez długie lata był podleśniczym. Jego hobby to myślistwo. W tej chwili jest bezrobotnym. Ma dwójkę dzieci i troje wnuków.
Co sprawiło, że postanowił wziąć udział w wyborach? - To sprawiło, że moją kandydaturę podano - wyznał nam szczerze świeżo upieczony sołtys. - Jestem zaskoczony, że właśnie mnie wybrano, bo to oznacza, ze ludzie mi zaufali. Sadzę, że przy pomocy rady sołeckiej podołamy swoim obowiązkom.
Problemy do załatwienia. Najważniejsze będą drogi, a zwłaszcza ta dojazdowa do rezerwatu przyrody Jar Raduni. Ponadto generalnej naprawy wymaga zdewastowana droga na osiedlu. W planie jest także budowa boiska.
Czteroosobową radę sołecka tworzą: Irena Halman, Eleonora Kordek, Ryszard Piastowski oraz Andrzej Wroński.
- Od lat sugerowałam, aby oddzielić Glincz od Babiego Dołu, ponieważ spora odległość pomiędzy tymi miejscowościami utrudnia pracę - stwierdziła Genowefa Zasada , dotychczasowa pani sołtys. - W miarę możliwości starałam się jednak równomiernie sprawy załatwiać.
Podziękowała zebranym za dotychczasową współpracę. Gratulowała utworzenia nowego sołectwa, a nowo wybranemu sołtysowi życzyła owocnej pracy.
- Wreszcie dotarliśmy do szczęśliwego finału - oświadczyła radna Maria Kankowska - Kamińska, która od kilku zabiegała o secesję Glincza i Babiego Dołu. - Jestem zadowolona z tego, że kolejne postawione sobie zadanie mam już za sobą. Odtąd mamy pełne prawo promować się jako odrębne sołectwo.
Radna podziękowała za udostępnienie lokum na wybory Sławomirowi Chojnackiemu, właścicielowi Naszej Chacie Smaków.
@franoo: Gdzie można znaleść owego Leonarda?Bo ja go nigdzie nie widzę,ani w tekście ani pod podpisami pod zdjęciami.
Pani redaktor nie Leonard tylko Leszek...