Reklama

Makabryczny weekend na drogach. Urwana noga, otwarte złamania, obrażenia twarzy...

11/05/2009 11:45
To nie był wymarzony weekend, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drogach w powiecie kartuskim. Doszło aż do pięciu groźnych wypadków. Po każdym z nich do szpitala trafiały kolejne osoby. Niektóre miały dużo szczęścia, że jeszcze żyją. Przynajmniej trzy z nich czeka długotrwała hospitalizacja.

Nietrzeźwy mężczyzna poszukiwany przez policję uderza w drzewo - 3 osoby w szpitalu

Do pierwszego wypadku doszło w nocy z piątku na sobotę w Leźnie. 36-letni kierowca fiata uno, jadąc w kierunku Gdańska, na łuku drogi z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwny pas ruchu, a następnie na lewe pobocze. Jego jazda zakończyła się uderzeniem w przydrożne drzewo.

W wyniku wypadku ranni zostali dwaj pasażerowie: 29-letni mężczyzna oraz 31-letnia kobieta. Jak się okazało, kierowca, mieszkający na co dzień w okolicach Warszawy, prawdopodobnie wcześniej spożywał alkohol. Dodatkowo ustalono, że jest on poszukiwany przez warszawską policję. Cała trójka trafiła do gdańskiego szpitala, a kierowca po hospitalizacji zostanie umieszczony w policyjnym areszcie.

Czołówka w Łapalicach i uderzenie w drzewo - złamany mostek i śródstopie

Do kolejnych trzech wypadków doszło w sobotę. Pierwszy miał miejsce po godzinie 12 w Łapalicach. Kierująca BMW 55-letnia kobieta, jadąc w kierunku Sierakowic, na prostym odcinku drogi z nieustalonych przyczyn zjechała na lewy pas ruchu. W konsekwencji doszło do zderzenia czołowego z jadącym z przeciwnego kierunku audi. Siła uderzenia wyrzuciła jej pojazd na lewe pobocze, w następstwie czego uderzył on w drzewo. Kierująca BMW ze wstrząśnieniem mózgu, złamaniem mostka oraz śródstopia prawej nogi trafiła do kartuskiego szpitala.

80-latek wtargnął na jezdnię

Drugi tego dnia wypadek miał miejsce w Chmielnie około godziny 17. 80-letni pieszy, chcąc przejść na drugą stronę ulicy, wtargnął na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód. Mężczyzna z ogólnymi obrażeniami ciała trafił do kartuskiego szpitala.

Nadmierna prędkość motocyklisty - urwanie nogi i otwarte złamania

Do najtragiczniejszego tego weekendu wypadku doszło w sobotnie popołudnie w Kobysewie. Około godziny 17, 36-letni motocyklista z Gdańska, jadąc od Kartuz w kierunku Przodkowa, na łuku drogi uderzył w bok jadącego z przeciwnego kierunku autobusu. Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. Uderzenie było tak silne, że kierowcy motocykla urwało lewą nogę w okolicy kolana. W ciężkim stanie przewieziono go do szpitala. 36-letnia pasażerka doznała złamania otwartego obu nóg.

20-letni kierowca uderza w ogrodzenie OSP - obrażenia twarzy pasażerki

Ostatni z wypadków wydarzył się 10 maja br. po godzinie drugiej w nocy w Dzierżążnie. 20-letni kierowca mercedesa, jadąc z kierunku Żukowa, na łuku drogi wjechał w ogrodzenie budynku OSP, a następnie uderzył w maszt flagowy. Prawdopodobnie w tym przypadku przyczyną również była nadmierna prędkość. W wyniku tego zdarzenia ucierpiała 18-letnia pasażerka, która z obrażeniami twarzy i szyi trafiła do kartuskiego szpitala.

Jarosława Krefta,
rzecznik prasowy KPP Kartuzy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    /Di - niezalogowany 2009-05-11 21:47:49

    @King Of Snake: Święte słowa..

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2009-05-11 18:12:47

    Nie wystarczy mieć benzynę we krwi, trzeba mieć jeszcze olej w głowie. Ludzie zwolnijcie; szczególnie jak podkręcacie manetkę na "nie swoim" terenie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości