Dwa lata temu wichura zniszczyła spore połacie lasu w Małkowie. Mieszkańcy postanowili uzupełnić brakujące drzewa. Korzystając z pomocy nieodległej wsi oraz Nadleśnictwa Kolbudy, w sobotnie popołudnie zasadzili około 700 buków. Po zakończeniu prac był czas na ognisko z kiełbaskami, a najmłodsi pomocnicy dostali słodycze.
- W ubiegłym roku otrzymaliśmy zaproszenie od Stowarzyszenia Vis Vitalis z Miszewka na sadzenie drzew w ich wsi - powiedziała Katarzyna Byczkowska, prezes Stowarzyszenia Nasze Małkowo. - Nasza delegacja brała w tym udział. Tam, po rozmowie z leśniczym, wyraziliśmy chęć przeprowadzenia podobnych działań u nas, ponieważ po wichurze sprzed dwóch lat, las w Małkowie bardzo ucierpiał. Stąd nasza dzisiejsza akcja, w której bierze udział prawie 40 osób.
Lucyna Pakura, członkini Stowarzyszenia Nasze Małkowo, nie ukrywała zaskoczenia mobilizacją mieszkańców, którzy w sobotnie popołudnie wzięli udział w akcji. Nie tylko dorośli sadzili drzewka, ale chętnie asystowały im dzieci i młodzież.
Mirosława Stachyra zaznaczyła, że stowarzyszenie zafundowało kiełbaski dla wszystkich i słodycze dla najmłodszych. Wyraziła też zadowolenie z faktu, że w sadzeniu drzewek pomogli zaprzyjaźnieni z nimi członkowie Stowarzyszenia Vis Vitalis z Miszewka. Pierwsze kontakty obu organizacji wzięły swój początek podczas protestów w sprawie Obwodnicy Metropolitalnej. Ich członkowie twierdzą pół żartem pół serio, że ta znajomość, to widoczny "zysk" z tamtej akcji.
- Tego typu przedsięwzięcie to bardzo dobry sposób na integrację między sołectwami, mieszkańcami i rodzinami - stwierdziła Aneta Choromańska - Krawczyk, prezes Stowarzyszenia Vis Vitalis w Miszewku. - No i przyjemność z tego, że sadząc drzewa, coś po sobie pozostawiamy.
Około 700 sadzonek buka pospolitego uzupełniło 20 arów lasu w Małkowie. Nad całą akcją czuwał i niezbędnych instrukcji udzielał leśniczy Jarosław Gadziński z Borowca, jednostki należącej do Nadleśnictwa Kolbudy.
Małkowo to jedna z mniejszych wsi na terenie powiatu, a jednak widzę, że najwięcej (stosunkowo) o niej słychać. Co i rusz mieszkańcy robią coś ciekawego. Może warto tam zamieszkać?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
ines_ka - niezalogowany
2012-04-15 11:47:44
Małkowo to jedna z mniejszych wsi na terenie powiatu, a jednak widzę, że najwięcej (stosunkowo) o niej słychać. Co i rusz mieszkańcy robią coś ciekawego. Może warto tam zamieszkać?
Małkowo to jedna z mniejszych wsi na terenie powiatu, a jednak widzę, że najwięcej (stosunkowo) o niej słychać. Co i rusz mieszkańcy robią coś ciekawego. Może warto tam zamieszkać?