W Żukowie trwają negocjacje z mężczyzną, który wszedł na dach trzypiętrowego budynku przy ul. Zawadzkiego i grozi, że z niego skoczy. Na miejsce wezwano policję, straż i zespół ratownictwa medycznego.
Jak informuje asp. Piotr Gdaniec, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach, w czwartek po południu policjanci zostali zawiadomieni o tym, że na dachu jednego z budynków przy ul. Zawadzkiego, znajduje się mężczyzna, który chce z niego skoczyć. Na miejsce wysłano policyjnego negocjatora. Teren zabezpiecza też straż pożarna, jednostka z Gdańska przywiozła i rozstawiła tzw. skokochron. Mężczyzna nie pozwala się do siebie zbliżyć. Negocjacje trwają.
Do sprawy wrócimy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie skoczy, wymieknie )
Znowu wszystko przez te baby, napiekłaby pączków to byłoby ok.
Jak będzie Rambo to skoczy i będzie git
Skoczył cz dalej stoi _( :/)_
negocjacje wciaz trwaja
Jakby chciał skoczyć to by skoczył, a tak wyszedł na gópka
Ktoś wie ile skoczył? jest szansa na podium?
I co skoczył? I jak daleko?
https://expresskaszubski.pl/pl/658_na_sygnale/31288_-ukowo-mezczyzna-chcial-skoczyc-z-dachu-negocjacje-trwaly-8-godzin.html
Tutaj aktualizacja...
Nie skoczy, wymieknie )
Znowu wszystko przez te baby, napiekłaby pączków to byłoby ok.
Jak będzie Rambo to skoczy i będzie git