Reklama

Miszewo. Znów wypadek na światłach

Niezachowanie należytych środków ostrożności i nie zastosowanie się do sygnalizacji świetlnej było najprawdopodobniej przyczyną wypadku, do którego doszło w Miszewie, na skrzyżowaniu drogi K20 z drogą powiatową na Pępowo. To już kolejne tego typu zdarzenie w tym miejscu, choć tym razem szczęśliwie nikt poważnie nie ucierpiał.

Do zderzenia doszło kilka minut po godz. 18, na bezpiecznym zdawać by się mogło skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną. Tak jak to bywało już w tym miejscu wielokrotnie, sygnalizatory działały bez zarzutu. Problem stanowiło za to zastosowanie się do nich przez rozkojarzonych kierujących.

Jak wynika ze wstępnych jeszcze ustaleń, nadjeżdżająca z kierunku Pępowa Skoda Fabia wjechała na skrzyżowanie skręcając w lewo, w stronę Żukowa. Siedzący za jej kierownicą mężczyzna nie zauważył jednak najprawdopodobniej, że to nie on miał w tej sytuacji pierwszeństwo. Zielone światło miały bowiem auta jadące krajową 20-tką, w tym zmierzający od strony Chwaszczyna w kierunku Żukowa Opel Astra.

Oba samochody spotkały się już na skrzyżowaniu. Na jakiekolwiek reakcje było już za późno, w efekcie czego doszło do czołowo-bocznego zderzenia. Szczęśliwie prędkość z jaką jechał opel nie była tak duża i choć prawy bok skody uległ sporemu uszkodzeniu, siedzący na fotelu pasażera mężczyzna po opatrzeniu w karetce pogotowia, na własną prośbę puszczony został do domu.

Przez przeszło godzinę ruch w tym miejscu odbywał się wahadłowo.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    spiderman1 - niezalogowany 2012-04-27 00:40:39

    Chciałbym , aby władze odpowiedzialne za to skrzyżowanie zwróciły uwagę , że osoba jadąca od Pępowa skręcając w kierunku Żukowa nie jest w stanie zobaczyć jadącego samochodu z kierunku Przodkowa do Leźna w chwili kiedy stoją samochody na lewoskręcie na Gdynię . Tak też było ze mną . Kiedy ruszyłem widziałem prześwity między samochodami . Nie było w ogóle widać Opla . Kiedy wjechałem na skrzyżowanie to okazało się , że jednak Opel był . Kierowca Opla też nas nie widział , bo nawet nie zdążył nacisnąć na hamulec. To chyba nie jest problem zmienić sposób nadawania świateł na tym skrzyżowaniu . Może to komuś uratować życie . Obolały i wściekły kierowca [email protected]:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    b.vagans - niezalogowany 2012-04-26 18:31:34

    25.04.2012 środa ok 7 rano też była tam stłuczka, na skrzyżowaniu.. audi a4 granatowe i czerwony Vw bus. Samochody jechały z Kczewa i zjechały na pas zjazdowy w lewo, bus uderzył w audi kiedy to zatrzymało się na czerwonym. Może ktoś widział to zdarzenie? lub kojarzy czerwonego busa (czerwony "wypiłowiały" taki)? niestety nie znam rejestracji, nie mam danych tych ludzi, wiem jedynie że musieli być z firmy budowlanej, remontowej... ubrani w robocze niebieskie kombinezony, a na masce była jakaś biała nalepka, prawdopodobnie przedstawiająca dom. Gdyby ktoś coś wiedział, widział... bardzo proszę o kontakt, koszt naprawy audi to z 2-3 tysiące :( :(

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości