Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@śmierć bylbys idealnym dziennikarzem ;) podajesz wybiorcze informacje, robiac tym samym sensacje. owszem, byl w ciezkim stanie. Zapomniales jednak dodac, ze rowniez poprzez blad kierujacej samochodem. Kobieta wymusila (tak jak i tym razem kierujacy vw) mu pierwszenstwo. Fakt, jechal za szybko, ale wina byla po stronie kierowcy samochodu. Zarowno za pierwszym jak i za drugim razem.
Motocyklista już raz był w ciężkim stanie po swoim wypadku. Nauka widzę poszła w las.
To jest już nagminne ,że kierowcy przed skrętem w lewo nie sprawdzają czy ktoś ich wyprzedza , ale swoją droga motocykliści zachowują się tak jakby byli panami szos , wyprzedzanie gdzie się tylko da, jechanie środkiem drogi na linii ciągłej itd , czy z takimi zachowaniami już nic nie można zrobić , no oczywiście szaleńcza do granic absurdu jazda , nie zależy im na życiu czy co
wy zawsze widzicie winnego albo motor albo bmw nawet jak jadą przepisowo jedno słowo zazdrość tylko was tłumaczy
@tentakijeden nie wciskaj mi, blagam, kitu, ze Ty jezdzisz tam 40km/h :DDD nawet policja w tym miejscu nie trzyma sie ograniczenia. Nie pamietam, zebym w ciagu ostatnich dwoch tygodni widziala tam osobe jadaca przepisowo. No moze poza rowerzystami, ze wzgledu na fakt, ze wiecej nie wyciagna ;)
do -ten taki jeden: rozumiem, że jeżdzisz przepisowo, nie łamiesz prawa, itd ?? Jesteś idealnym kierowcą??
Gdyby ten motor jechał przepisowo 40km/h To by nie było takich szkód...
I sprostowanie odnosnie artykulu: motocyklista jechal OD Leźna, w strone Miszewa. Polo z naprzeciwka. Samochod skrecajac w lewo wymusil pierwszenstwo, uzywal telefonu podczas jazdy. Tyle w temacie
@tenjedentaki @ktosiek proponuje cofnac sie do szkoly podstawowej i zrobic powtorke z czytania ze zrozumieniem. MOTOCYKLISTA NIE WYPRZEDZAL! Jechal swoim pasem, prosto. Nie jechal ponad 100km/h. Bylam swiadkiem zdarzenia, osoba udzielajaca pierwszej pomocy i robiaca zdjecia zamieszczone w artykule. Zamiast pisac takie bzdety w komentarzach idzcie lepiej zajac sie czyms pozytecznym.
Zawsze wina jednoślada jest, nikt nie patrzy czy to wina samochodu czy nie. motor zawsze winny :( Auto wymusiło i to tylko jego wina. Gdyby z naprzeciwka jechał przykładowo golf 100km/h by nie było afery aż takiej. Ale jechał motor to najlepiej cieszcie się z jego nieszczęcia. W większości z was podczas jazdy skupia się czy jedzie auto. W ogóle nie myslicie ze może jechać jednoślad. Gdyby kierowcy dokładnie rozglądali się i skupiali nad jazdą to wypadków byłoby znacznie mniej.
Jak motocyklista. Pokonywal minimum 50m/s to jakim cudem kierowca Polo był w stanie zauważyć że motocykl sie zbliża... pomyśl... Wiesz ile siły potrzeba aby taką polówke ważącą tonę obrócić o pół obrotu takim lekkim 300kg motorem??
Bardzo proszę o kontakt Pana jadącego motocyklem lub jego rodzinę [email protected]
Jakbyście dobrze przeczytali to samochód skręcał w lewo na stacje. Ci co znają przepisy to z naprzeciwka trzeba ustąpić a samochód tego nie zrobił
A co z zakazem wyprzedzania w tym miejscu?! Przecież tam są podwójne ciągłe!!! No wina ewidentna Motocyklisty! Ale z całego zdarzenia jest też dobry wynik-jeden bezmuzgi motocyklista pozbył się narzędzia do zabijania....
Wina tylko i wyłącznie motocyklisty... grzał ponad 100km/h od swiateł to jak miał go zobaczyć skrecajac na stacje? Z resztą gdyby jechal przepisowo to by nie obrócił Polówki o 180°...
@śmierć bylbys idealnym dziennikarzem ;) podajesz wybiorcze informacje, robiac tym samym sensacje. owszem, byl w ciezkim stanie. Zapomniales jednak dodac, ze rowniez poprzez blad kierujacej samochodem. Kobieta wymusila (tak jak i tym razem kierujacy vw) mu pierwszenstwo. Fakt, jechal za szybko, ale wina byla po stronie kierowcy samochodu. Zarowno za pierwszym jak i za drugim razem.
Motocyklista już raz był w ciężkim stanie po swoim wypadku. Nauka widzę poszła w las.
To jest już nagminne ,że kierowcy przed skrętem w lewo nie sprawdzają czy ktoś ich wyprzedza , ale swoją droga motocykliści zachowują się tak jakby byli panami szos , wyprzedzanie gdzie się tylko da, jechanie środkiem drogi na linii ciągłej itd , czy z takimi zachowaniami już nic nie można zrobić , no oczywiście szaleńcza do granic absurdu jazda , nie zależy im na życiu czy co