Reklama

Nie chciał najechać na zwierzę. Uderzył w drzewo i dachował

31/08/2007 12:08
Wczoraj w Miszewie vw golf zjechał na prawe pobocze, uderzył w drzewo i dachował. Na szczęście kierowca doznał jedynie lekkich obrażeń. Jak twierdzi, przyczyną wypadku była chęć ominięcia zwierzęcia, które wybiegło mu na jezdnię.

Zdarzenie miało miejsce około godziny 22 na trasie Przodkowo - Pępowo. 22-letni Żukowianin jechał w kierunku Pępowa. Nagle na jezdnię wyskoczyło zwierzę. Chcąc uniknąć zderzenia z nim mężczyzna zjechał na prawe pobocze. Samochód uderzył w drzewo, odbił się od niego, zjechał po skarpie i dachował. Młody kierowca doznał rany ciętej głowy. Został przewieziony do Szpitala Rejonowego w Kartuzach.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 17 - niezalogowany 2007-09-02 17:26:34

    Fabia, czy Octawia, czy nawet 105ka. Chłopak przyrżnął w drzewo i dobrze, że tylko tak się skończyło. A coraz częściej zdarza się, że nagle (szczególnie w nocy) jakiś zwierzak wyskoczy na jezdnię i w świetle reflektorów samochodowych głupieje. Pal licho, kiedy to zając, ale zderzenie z dzikiem może być tragiczne w skutkach. To jak walnięcie w betonowy słup. Podczas jazdy taki nagły skręt kierownicą na widok wyskakującego nagle zwierzaka, to jak odruch bezwarunkowy - a skutki tragiczne....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dreams - niezalogowany 2007-09-01 18:04:54

    One są zwykłe. Badziew. Jedynie superb ujdzie. :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2007-09-01 12:36:29

    zapomniałeś o myszy ....... to pewnie była mysza polna :razz: :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości