Prawie promil alkoholu w organizmie miał 20-letni sprawca wypadku, do którego doszło wczoraj w Kożyczkowie. Jedna osoba z wstrząśnieniem mózgu i złamaniem trafiła do kartuskiego szpitala. Sprawcy wypadku grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
Wczoraj około godziny 16 kierujący polonezem rozpoczął manewr wyprzedzania kolumny samochodów tuż przed wzniesieniem.
- Wyjeżdżając zza wzniesienia, 20-latek nie zdążył już zjechać na swój pas ruchu i wbił się w samochód jadący z przeciwka - poinformowała Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP Kartuzy.
Jak się okazało kierowca poloneza, 20-letni mieszkaniec powiatu lęborskiego, miał prawie promil alkoholu w organizmie. Zarówno on jak i 22-letni pasażer doznali tylko ogólnych potłuczeń ciała i po zbadaniu zostali zwolnieni do domu. Drugi pasażer poloneza, 23-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, z wstrząśnieniem mózgu i złamaną kością przedramienia pozostał w szpitalu na obserwacji. Kierująca fordem, 43-letnia kobieta, doznała ogólnych potłuczeń.
Młody kierowca stracił już prawo jazdy, a ponadto odpowie przed sądem za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara pozbawienia wolności do trzech lat.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze