77 strażaków walczyło z ogniem na gospodarstwie w Patokach (gm. Sierakowice). Pożar rozpoczął się w sobotni poranek, doszczętnie spłonęła tam stodoła i budynek gospodarczy. Dzięki sprawnej akcji gaśniczej udało się uratować budynek mieszkalny. Straty wstępnie oszacowano na około 70.000 zł. Wartość uratowanego mienia szacuje się na 60.000 zł.
Pożar wybuchł przed godziną 9. Ogień początkowo obejmował jedynie stodołę. Z uwagi na silny wiatr szybko rozprzestrzeniał się w kierunku budynku gospodarczego i domu mieszkalnego. Wszystkie budynki były z sobą połączone. Z żywiołem przez ponad trzy godziny walczyło 11 jednostek z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej w Kartuzach oraz OSP z Sierakowic, Mojusza, Kamienicy Szlacheckiej, Borzestowa, Gowidlina, Tuchlina, Mściszewic, Miechucina, Stężycy i Sulęczyna, w sumie 14 zastępów straży pożarnej. Na miejsce zdarzenia przybyli też pogotowie energetyczne oraz policja.
Ogień doszczętnie strawił stodołę i pomieszczenia gospodarcze. W płomieniach zginęły dwa trzymiesięczne byczki. Szczęśliwie budynek mieszkalny w większości został ocalony. Spaleniu częściowo uległa konstrukcja dachowa. Udało się uratować wyposażenie zarówno domu, jak i pomieszczeń gospodarczych.
Straty wstępnie oszacowano na około 70.000 zł, w tym 50.000 zł w budynkach. Wartość uratowanego mienia szacuje się na około 60.000 zł. Przypuszczalną przyczyną pożaru jest zaprószenie ognia przez nieostrożność osób dorosłych.
AL, NB, MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze