W miniony weekend w powiecie kartuskim doszło do trzech wypadków drogowych - w Miechucinie, Somoninie i Mezowie. Pięć osób trafiło do szpitala. Na szczęście obyło się bez ofiar śmiertelnych.
Pierwszy wypadek miał miejsce w piątek - 13 lipca około godziny 10.30 w Miechucinie. Kierowca samochodu ciężarowego volvo wraz z naczepą, 54-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego, jechał od strony Kartuz do Sierakowic. Na prostym odcinku drogi nie zdążył zahamować i uderzył w tył stojącego mercedesa, którym kierował 28-letni gdańszczanin. 22-letni pasażer mercedesa doznał urazu kręgosłupa.
W sobotę około godziny 15.20 w Somoninie, 43-letni mieszkaniec Warszawy, jadąc fiatem albea od strony Egiertowa, na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem. Znalazł się na przeciwnym pasie ruchu, a następnie wjechał do rowu i uderzył w drzewo. Kierowca złamał rękę, a jadące z nim dwie pasażerki doznały ogólnych potłuczeń ciała.
Do kolejnego wypadku doszło w niedzielę około godziny 10.30 na trasie Mezowo - Kartuzy. Kierujący oplem cadetem, 50-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego, na prostym odcinku drogi nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego go bmw. W efekcie uderzył w go w tył samochodu. Stłuczenia klatki piersiowej doznała 64-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego, pasażerka opla.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
No co to się dzieje :?: :shock: wypadek za wypadkiem :???: