Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na miejscu poszkodowanego to raczej w głębokim analu miałbym fakt, że gościu sobie "posiedzi" (choć nawet to w tym kraju bezprawia nie jest pewne). Wolałbym żeby mi ten milion odpracował, i to w grząskim polu, gdyż znając podejście ubezpieczycieli do Klientów, to na pewno całej ustalonej kwoty nie wypłacą. Zakładając, że mienie wogóle było ubezpieczone. Nie zdziwiłbym się również, gdyby wyrokiem sądu poszkodowany musiał jeszcze oficjalnie podziękować podpalaczowi za to, że w swej wielkoduszności wybrał na dzień "akcji" właśnie niedzielę, "ratując" tym samym życie wielu osobom. Chory kraj - chorzy ludzie.
I co mu to dało?? Chyba tylko chwilową satysfakcje... Teraz sobie za tą chwilę słabości trochę posiedzi.
Na miejscu poszkodowanego to raczej w głębokim analu miałbym fakt, że gościu sobie "posiedzi" (choć nawet to w tym kraju bezprawia nie jest pewne). Wolałbym żeby mi ten milion odpracował, i to w grząskim polu, gdyż znając podejście ubezpieczycieli do Klientów, to na pewno całej ustalonej kwoty nie wypłacą. Zakładając, że mienie wogóle było ubezpieczone. Nie zdziwiłbym się również, gdyby wyrokiem sądu poszkodowany musiał jeszcze oficjalnie podziękować podpalaczowi za to, że w swej wielkoduszności wybrał na dzień "akcji" właśnie niedzielę, "ratując" tym samym życie wielu osobom. Chory kraj - chorzy ludzie.
I co mu to dało?? Chyba tylko chwilową satysfakcje... Teraz sobie za tą chwilę słabości trochę posiedzi.