Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
@Bakuma jakby jechał zderzak w zderzak (określane jako "siedział na zderzaku") to jego świateł już byś nie zobaczył w lusterku wstecznym ;)
Fascynująca historia :D
To jest właśnie skutek jazdy zderzak w zderzak. Ostatnio też tak miałam, jechałam w normalnej odległości za innym samochodem a z tyłu przykleił mi się jakiś d.bil. Jego światła miałam cały czas we wstecznym lusterku i co chwilę w bocznych. Tak mnie oślepiał, że chwilami kompletnie nic nie widziałam. Próbowałam awaryjnymi czy przeciwmgielnymi z tyłu dać mu do zrozumienia co robi, ale jakoś strasznie niekumaty musiał być. Jechał tak kilka kilometrów aż właśnie na tej prostej w pobliżu miejsca tego wypadku, na podwójnej ciągłej wyprzedził oba samochody. Od razu dodam, że nie wlekliśmy się, wręcz przeciwnie, nawet o te 5-10 km/h cały czas przekraczaliśmy dozwoloną prędkość.
Szybcy są
@Bakuma jakby jechał zderzak w zderzak (określane jako "siedział na zderzaku") to jego świateł już byś nie zobaczył w lusterku wstecznym ;)
Fascynująca historia :D
To jest właśnie skutek jazdy zderzak w zderzak. Ostatnio też tak miałam, jechałam w normalnej odległości za innym samochodem a z tyłu przykleił mi się jakiś d.bil. Jego światła miałam cały czas we wstecznym lusterku i co chwilę w bocznych. Tak mnie oślepiał, że chwilami kompletnie nic nie widziałam. Próbowałam awaryjnymi czy przeciwmgielnymi z tyłu dać mu do zrozumienia co robi, ale jakoś strasznie niekumaty musiał być. Jechał tak kilka kilometrów aż właśnie na tej prostej w pobliżu miejsca tego wypadku, na podwójnej ciągłej wyprzedził oba samochody. Od razu dodam, że nie wlekliśmy się, wręcz przeciwnie, nawet o te 5-10 km/h cały czas przekraczaliśmy dozwoloną prędkość.