W ciągu kilku godzin stracili w pożarze dorobek życia - dach nad głową i wszystko, co mieli wewnątrz. Mieszkańcy gminy Żukowo nie pozostali obojętni na tragedię swoich sąsiadów i zaraz po pożarze zorganizowali zbiórkę na domek holenderski, w którym rodzina będzie mogła mieszkać do czasu odbudowy swojego mieszkania. Każdy może pomóc.
Przypomnijmy, że do pożaru doszło w nocy ze środy na czwartek. Spaleniu uległo poddasze, konstrukcja dachowa oraz przybudówka. Najprawdopodobniej przyczyną pożaru był nieszczelny przewód kominowy. Straty oszacowano na 60.000 złotych. Gdy pojawił się pożar w domu przebywało czworo z pięciorga domowników. Na szczęście bezpiecznie opuścili płonący budynek.
Mieszkańcy Tuchomia nie pozostali obojętni na tragedię rodziny i utworzyli zbiórkę na platformie zrzutka.pl.
- Nasi sąsiedzi z ul. Spacerowej w Tuchomiu stracili dom i cały swój dobytek w pożarze. To przerażające doświadczenie życiowe. Długo szukali swojego miejsca na ziemi, wiele razy się przeprowadzali aż do momentu gdy wrócili na swoja ojcowiznę. Niestety los nie okazał się dla nich łaskawy. Wczoraj w nocy (ze środy na czwartek - przyp. red.) stracili wszytko. Pomóżmy im wrócić do domu... - napisali organizatorzy zbiórki.
Pięcioosobowa rodzina mieszka w Tuchomiu od siedmiu miesięcy. Ojciec rodziny choruje na cukrzyce typu II, jest po dwóch zawałach serca.. W chwili obecnej jest w szpitalu. W rodzinie jest 30-letnia niepełnosprawna córka Karolina, wymagająca opieki (orzeczenie o znacznym stopniu niepełnosprawności oraz cukrzyca), 20-letni syn Damian i 11-letni syn Oskar. Matka jest jedynym żywicielem rodziny. Choruje przewlekle.
Zrzutka ma na celu zebranie pieniędzy na zakup dla tej rodziny całorocznego domku w stylu holenderskim z podstawowym wyposażeniem. Zbiórkę można wesprzeć tutaj.
Gmina Żukowo zapowiedziała, że tuż po weekendzie wesprze rodzinę finansowo oraz, jeśli zajdzie taka potrzeba - zaproponuje mieszkanie interwencyjne.
- Dziękujemy również radnemu i sąsiadowi poszkodowanej rodziny Tadeuszowi Klawikowskiemu za jego wielką pomoc oraz Piotrowi Pośpiesznemu z Dworku Oleńka za wsparcie mieszkaniowe. Panie z KGW Tuchom i mieszkańcy Tuchomia również aktywnie włączyli się w pomoc, za co dziękujemy. Mieszkańcy gminy Żukowo nigdy nie odwracają się od siebie w trudnych chwilach, tak jest również teraz - czytamy na profilu żukowskiego urzędu gminy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Błąd w tytule ???? nie z tuchlina tylko z tuchomia. Pozdrawiam????
Też zwracałem na to uwagę, zero reakcji. Widać z jakim zaangażowaniem podeszli do tematu.
Błąd w tytule ???? nie z tuchlina tylko z tuchomia. Pozdrawiam????
Też zwracałem na to uwagę, zero reakcji. Widać z jakim zaangażowaniem podeszli do tematu.