Około 60 strażaków z powiatu kartuskiego dzisiaj rano wznowiło poszukiwania zaginionego gdańszczanina, który 2 lutego br. wybrał się na ryby nad rzekę Radunię. Do dzisiejszych poszukiwań strażacy przygotowywali się od soboty.
- Na prośbę rodziny wznowiliśmy akcję poszukiwania ciała mężczyzny - oznajmił Edmund Kwidziński, komendant kartuskiej straży pożarnej. - Od soboty rozpoczęliśmy procedurę obniżenia poziomu wody w rzece.
Dziewięć jednostek strażackich z powiatu kartuskiego oraz płetwonurkowie z Gdańska przeszukają dzisiaj 60-kilometrowy odcinek Raduni. Akcja ma potrwać cały dzień.
- Jeżeli nie znajdziemy ciała wędkarza, będzie to oznaczać, że prawdopodobnie znajduje się ono w zbiorniku rotacyjnym w Łapinie - stwierdził komendant.
Przypomnijmy, Bogusław Seń wyszedł z domu 2 lutego br. i udał się na ryby do miejscowości Lniska nad rzekę Radunię. 57-letni gdańszczanin ubrany był w zieloną bluzę polarową, granatowe spodnie narciarskie i kurtkę typu moro, koloru khaki.
Piotr Borycki
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze