Poważnych obrażeń ciała doznała 61-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego, która została potrącona na przejściu dla pieszych w Somoninie. Nieprzytomną kobietę przetransportowano do szpitala.
Do zdarzenia doszło w czwartek około godz. 13 na ul. Wolności w Somoninie.
- 61-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego chciała przejść przez jezdnię. Na pasach przepuścił ją kierujący pojazdem marki MAN. W trakcie przechodzenia przez przejście kobieta została potrącona przez nadjeżdżający z przeciwnej strony samochód ford, którym kierował 37-leteni mieszkaniec powiatu kościerskiego - informuje asp. Piotr Gdaniec, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Nieprzytomną kobietę zabrał zespół ratownictwa medycznego.
Droga przez ponad godzinę była zablokowana.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo zapier,,, w Somoninie jak wariaty szczególnie na wolności, a policji nie widać prawie wcale za dnia. Takie wypadki będą się często zdarzały
To pierwszy wypadek w Somoninie od wielu lat. Zazwyczaj jest tam bezpiecznie, mimo, że ruch duży. Kierowcy zazwyczaj jadą wolno i rozważnie.
ale tutaj ktoś głupoty wypisuje że w Somoninie wolno jeżdżą przecież tam piratują czym się da szczególnie rano większość jeździ jak na wyścigach
Kierowcy jeżdżą wolno i rozważnie??? Jakiś żart, chodzę tamtędy prawie codziennie z dziećmi i zap..rdalaja tam równo i dokładnie.. Aż strach chodzić!!!
Garby z kostki brukowej na przejściach i wszyscy jeżdżą jak aniołki.
Niestety tak jest bardzo często Ty się zatrzymasz żeby pieszych przepuścić a z przeciwka mają to w dupie i jadą a za to ponoć 500 zł i 10 pkt ale jeszcze nie słyszałem aby ktoś za to mandat dostał, a szkoda.
A proszę zobaczyć jak w Goreczynie na ul. Kasztelańskiej jadą.Tylko kurz za samochodem.A policji nie widać.Mimo że przy przedszkolu jest ograniczenie do 40 km A jadą 2x40 km.Gdy przyjeżdżam z dzieckiem do przedszkola to strach wysiąść z samochodu A co dopiero przejść na drugą stronę.
W Somoninie powoli hahahaha to śmieszne, mieszkam w Somoninie więc codziennie jeżdżę samochodem jak również próbuje przejść na drugą stronę ulicy-piszę próbuję bo nie da się bezpiecznie przejść koło poczty tak samo jak koło sklepu limonka samochody tam pakujące na samym przejściu dla pieszych ograniczają widoczność pieszemu jak i jadącemu pojazdowi w stronę Egiertowa, bezpieczne przejście graniczy z cudem bo nikt tam nawet się nie zatrztmuje by przepuścić pieszego. A jak by tego było mało to ludzie mimo zakazu wyprzedzania i tak to robią na odcinku od gok-u do lasu w stronę Egiertowa. A policji jak nie widać tak nie widać, może po tym nieszczęściu coś w końcu z tym zrobią.
Najwięcej do gadania na temat prędkości maja Ci, co najszybciej jeżdżą.
To moja ciocia...
Dokłanie tak jest. Mieszkam na ulicy Wolności i przy sklepie Limonka bardzo ciężko przejść na drugą stronę mimo pasów. Masakra tak pędzą na tym odcinku drogi
Czy ktoś wie jaki jest stan tej pani?
Tak samo jest właśnie koło poczty też nie można bezpiecznie przejść!!!
Już nie żyje...
Myślisz, że na pasach masz pierwszeństwo? Nie, nie masz... Myślisz, że jak masz zielone światło to masz pierwszeństwo? Nie, nie masz.. Bo powiedz jakie to ma znaczenie czy masz pierwszeństwo? Pomyśl jakie masz szanse w starciu z autem? Może to i nie będzie Twoja wina ale... Jest jesień. Jest ciemno. Masz ciemna kurtkę bez żadnych odblasków. Pada deszcz a od mokrej szosy odbijają się światła latarni i innych aut. Pomyśl czy kierowca Ciebie w ogóle widzi! Chcesz mieć racje (...bo pasy... bo zielone światło...) czy chcesz być żywy, zdrowy i bezpieczny? Włącz myślenie...
Wlasnie tam ich nie widac wola stanac w Egiertowie kolo remizy i tam siedza bezczynnie albo lapia jak ktos 10 km predkosc przekroczy ale tam gdzie byli by potrzebni tam ich niema.
Mieszkam przy ulicy Wolności i codziennie widzę jak samochody pędzą na tej drodze . Masakra , zero policji i przestrzegania ograniczenia prędkości . Właśnie się dowiedziałem że kobieta zmarła. Niech spoczywa w spokoju.Może w końcu ktoś pójdzie po rozum do głowy .
Raczej najwięcej mają dopowiedzenia ci, którzy nigdy nie siedzieli za kierownicą.
Dziękujemy i prosimy o więcej
Progi zwalniajace przed przejsciami dla pieszych a nie w bezsensownych miejscach po to bysmy byli w miare bezpieczni .W Somoninie jak rozpedza sie od teda to zwalniaja dopiero za mostem bo zakręt... I leca z gory dobrze idzie maskara gdzie nasza policja???...Niestety Pani Ula zmarla gdyby byl prog zwalniajacy byc moze byloby inaczej.
Ta kobieta przeżyła tak oficjalnie
kobieta zmarła... [*]
Teraz po śmierci tej pani pewnie policja się pokaże na chwilę na Wolności . Wystarczyłoby postawić radar i wszyscy będą jeździć jak aniołki .Myślę ,że nasz nowy wójt też ma pole do popisu i pomoże rozwiązać problem nadmiernej prędkości w Somoninie .
3 foto radary minimum - okolice skrzyżowania z drogą w kierunku Goręczyna, okolice hurtownii Izobud i zakręty przed wjazdem do Somonina od Egiertowa
Do komentarza od" Mieszkanki "zgadzam się.. Tak jest.
Za malo jest kontroli policji,a po drugie powinni zrobic takie garby do spowolnienia ruchu jak jest to miejsce w kielpinie
Dlatego jestem za jak największymi karami dla piratów drogowych w terenie zabudowanym to przekroczenie o 20km/h powinno skutkować zabraniem PJ i 14 dniowy areszt. Oczywiście w areszcie nie leżenie na koju a praca w ośrodkach z osobami niepełnosprawnymi którzy ucierpieli w wypadkach. Do tego sprawcy wypadków którzy przyczynili się tego czynu przez rażące łamanie przepisów pokrywają koszty leczenia z własnej kieszeni. Tak jak jest to u zachodniego sąsiada. Niby nie ma na niektórych autostradach ograniczeń ale jest jeden szczegół zapierdal.....aż powyżej 130km/h i uczestniczysz w wypadku to zawsze jest twoja wina nawet jak ktoś wjedzie w Ciebie. Mało tego to taki nisko latający"pilot" ponosi wszelkie koszty leczenia poszkodowanych z własnej kieszeni. Jeszcze jedna sprawa jak chcemy być bardziej bezpieczni na drogach to nie tolerujmy piractwa,jazdy pod wpływem etc. Zgłaszajmy takie sprawy bez wachania organom,to nie jest donosicielstwo a raczej ratowanie życia innych uczestników ruchu drogowego
Widać wczorajszy wypadek nie uruchomił w kierowcach żadnej refleksji
Zgadzam sie z Pania ktora pisze o ulicy Kasztelanskiej.Kierowcy nie patrza na to ze dzieci stoja na przystanku i czekaja na autobus szkolny.Jada jak szaleni.Prawie tydzien ulica nie jest oswietlona.Gmina z tym nic nie robi.
W somononie powinni chociażby postawić progi zwalniające przed przejściami dla pieszych.
Zgadzam się z poprzednikami i potwierdzam, ze w Somoninie kierowcy jeżdżą wolno i rozważnie. Jeżże tamtędy codziennie. Czasem jest pusto i aż chciałoby się troche depnąć, ale wszyscy jadą 50-60 km/h.Może to i dobrze.
Co za głupoty ludzie wypisują. Mieszkam w Somoninie i wiem jak jak odcinku od samego kościoła do sklepu Limonka na Ul.Wolności kierowcy zapierniczają ile tylko się da... nie patrzą czy jest przejście dla pieszych czy go nie ma... I wtedy są wypadki... może po tym co się wczoraj stało w końcu zrozumieją że należy jeździć przepisowo... Szkoda tylko pani Ulki musiała przepłacić własnym życiem i to właśnie na przejściu dla pieszych
W Somoninie wolno jeżdżą? Jakiś absurd. To przejście, gdzie została potrącona P. Ula jest jednym z najgorszych. Przede wszystkim ludzie od strony Egiertowa z zza zakrętu zapierdzielają w stronę Kartuz- nie dziwię się, że przy przekroczeniu prędkości x2 jej nie zauważył / Progi zwalniające lub fotoradar- jedyne rozwiązanie. W Egiertowie jakoś potrafili postawić fotoradar a w Somoninie już nie- chore jest to, że dopiero w obliczu tragedii władze coś "może" coś z tymi przejściami zrobią /
Skoro wszyscy wiedzą że w Somoninie zapierniczają to dlaczego wchodzą pewnie na pasy...Szkoda Kobietki ...Ludzie wlączcie myslenie
ytube-STOP CHAM
Ja na przejściu czekam aż wszyscy z tylu się również zatrzymają. Tym bardziej idąc ze swoim dzieckiem .Kierowca nie wierze . Mieszkam w Brodnicy Górnej gdybym się nie zatrzymała doczekała ok 2 min nie przechodzę nie ma szans .Nie wiem co dzieje się z tymi ludźmi. Współczuję tej Pani .Może wiek może zaopatrzenie. Ale Ty jesteś kierowcą do cholery i patrz .Nie wyobrażam się zatrzymać przy pasach tych bardziej jak widzę dzieci i osoby starsze .Myślenie bywa znacznie inne ale kierowcą powinien mieć oczy do Okola głowy inaczej się nie da.
Przejście dla pieszych koło poczty w Somoninie jest bezsensowne!!! Schodząc ze schodów wchodzisz na pasy a z pasów w rów!!! Z kolei idàc „skrótem” od strony gminy wchodzisz na kawałeczek chodnika przy przystanku autobusowym i nie wiesz w którą stronę się udać żeby przejsć bezpiecznie na drugą stronę ... Często spaceruję ta trasą w wózkiem i drugą 3 letnią córką- nawet nie ma jak dojść do pasów, pobocze jest tak nierówne i wąskie ze moja mała idzie praktycznie rowem!!!! Ostatnio stałyśmy z jakieś 2 min zanim w końcu nas ktoś przepuścił... Miałam nadziej ze przy kładzeniu nowej kostki chodnikowej coś podziałają z drugiej strony ale niestety... A policja zdecydowanie od czasu do czasu mogła by przystanąć żeby skontrolować prędkość kierowców.
Tego dnia widoczność była słaba. Słońce strasznie ślepiło. Współczucia
Pieszy to nie jest święta krowa, wiadomo że kierowca musi uważać i przepuścić pieszego, ale pieszy też powinien się rozejrzeć i uważać, jest to tak zwane ograniczone zaufanie.
Bo zapier,,, w Somoninie jak wariaty szczególnie na wolności, a policji nie widać prawie wcale za dnia. Takie wypadki będą się często zdarzały
To pierwszy wypadek w Somoninie od wielu lat. Zazwyczaj jest tam bezpiecznie, mimo, że ruch duży. Kierowcy zazwyczaj jadą wolno i rozważnie.
ale tutaj ktoś głupoty wypisuje że w Somoninie wolno jeżdżą przecież tam piratują czym się da szczególnie rano większość jeździ jak na wyścigach