Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A lentil nie wiedzial w która sie przechylić... :razz: :razz: :lol:
To pamietam idealnie... do dzisiaj mam dziure w prawym kolanie.... Zeby nie było to Jakon prowadzil hehe
W tej sprawie to akurat osioł był i tyle, ale ogólnie to dlatego że jezdza i mysla ze jak umie ruszyc i sie zatrzymac bez przewracania to jest kozak... jakby troche poznali ideologie motocyklowa to by wiedzieli czym to grozi zeby nie zawsze bezmyslnie omijac pojazdy zatrzymane... noo, zasuwają tacy i sie po rondach potem rozwalają.... :rolleyes: :rolleyes: . Lentil przypomnij sobie jak sami bylismy w ich wieku... tez tak jezdzilismy , dobrze ze zawsze sie konczylo bez szkód, ale przypomniej ile frajdy z tego czerpalismy ze nie nalezymy do "pieszych"... ja dzieciakow roz7umie.... a i gwarantuje ci ze malolat pierwszy raz taki blad zrobil i pewnie nie zrobi juz... bo tez sie pewnie skichal w starciu s perspektywa podziwiania dachu twojego auta w locie parabolicznym koszącym.... :mrgreen: i tu po raz kolejny odsylam to minimum BHYP wiedzy o jezdzie na motocyklu... Kazdy kto jezdzi wie ze nawet jak wywali nie ze swojej winy to cierpi on, bo kierowcy auta raczej nic sie nie stanie przy starciu ze skuterem [ Dodano: Pon 14 Kwi, 2008 09:41 ] CO ty wina by byla lentila to on sie wlaczal do ruchu, a skuterek jechal po swoim pasie ruchu, ma takie prawo tym bardziej ze prawą jechal. bylo o tym glosno w sprawie korki & omijanie przez skutery... Mnie tez wkurzaja czasami ale co poczac, mam jednego takiego krejzola w domu...
Wąłsnie szkoda auta.. niedawno odebrałem od lakiernika samochód is zkoda było.. ale wiesz taki odruch bezwarunkowy z ta noga na hamulec....
ogólnie to szkoda by było samochodu...ale...lepiej by było nie hamować :-)
Bo jeżdza na tych pierdziawkach jak warisaci... debile bez wyobraźni.. Niedalej jak wczorej cofając z parkingu pod sklepem "nord" na Parkowej...zatrzymał sie jeden samochód by mnie puscić.....to cofam.. a tutaj nagle.... nie lewa strona tylko prawą omija go Skuter....dobrze ze zauwazyłem i po heblach dałem.. bo bym goscia puknął.... ale szybko cofnąłem i dzida za nim.. gosciu się kapnął ze za nim jade i spierdzielił w park....na majkowskiego... Tak samo teraz widzimy jak te dzieciaki są nieodpowiedzialne... jeżdza bez jakich kolwiek zachamowań.... wg mnie te pierdziawki.... nie sa dla dzieci...
A lentil nie wiedzial w która sie przechylić... :razz: :razz: :lol:
To pamietam idealnie... do dzisiaj mam dziure w prawym kolanie.... Zeby nie było to Jakon prowadzil hehe
W tej sprawie to akurat osioł był i tyle, ale ogólnie to dlatego że jezdza i mysla ze jak umie ruszyc i sie zatrzymac bez przewracania to jest kozak... jakby troche poznali ideologie motocyklowa to by wiedzieli czym to grozi zeby nie zawsze bezmyslnie omijac pojazdy zatrzymane... noo, zasuwają tacy i sie po rondach potem rozwalają.... :rolleyes: :rolleyes: . Lentil przypomnij sobie jak sami bylismy w ich wieku... tez tak jezdzilismy , dobrze ze zawsze sie konczylo bez szkód, ale przypomniej ile frajdy z tego czerpalismy ze nie nalezymy do "pieszych"... ja dzieciakow roz7umie.... a i gwarantuje ci ze malolat pierwszy raz taki blad zrobil i pewnie nie zrobi juz... bo tez sie pewnie skichal w starciu s perspektywa podziwiania dachu twojego auta w locie parabolicznym koszącym.... :mrgreen: i tu po raz kolejny odsylam to minimum BHYP wiedzy o jezdzie na motocyklu... Kazdy kto jezdzi wie ze nawet jak wywali nie ze swojej winy to cierpi on, bo kierowcy auta raczej nic sie nie stanie przy starciu ze skuterem [ Dodano: Pon 14 Kwi, 2008 09:41 ] CO ty wina by byla lentila to on sie wlaczal do ruchu, a skuterek jechal po swoim pasie ruchu, ma takie prawo tym bardziej ze prawą jechal. bylo o tym glosno w sprawie korki & omijanie przez skutery... Mnie tez wkurzaja czasami ale co poczac, mam jednego takiego krejzola w domu...