Reklama

Potrącona siedemnastolatka trafiła do szpitala

17/06/2009 10:49
Dzisiaj 17 czerwca br. rano w Kartuzach została potrącona 17-latka. Sprawcą wypadku był kierowca opla. Dziewczyna z raną głowy trafiła do kartuskiego szpitala

Około godziny ósmej na ulicy Wzgórze Wolności w Kartuzach kierowca opla, jadąc od strony ulicy Plac Brunona, prawdopodobnie nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, w wyniku czego na przejściu dla pieszych potrącił 17-latkę. Dziewczyna z raną głowy oraz urazem szyi została przewieziona do szpitala w Kartuzach.

Jarosława Krefta, rzecznik prasowy KPP Kartuzy
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Drab - niezalogowany 2009-06-22 06:04:31

    @Lentil: Nie jestem cwany, może życie mnie nauczyło i kilka spraw widzę pod innym kątem . Rozumiem też kierowców, którzy są tylko ludźmi .... a nie rzadko siedzą za kółkiem i załatwiają przez komórkę inne sprawy. Jak zamienię mój Rover osiemnastobiegowy z przerzutką Shimano na cztery kółka to wtedy będę myślał kierownicą.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lentil - niezalogowany 2009-06-21 23:55:38

    Racaj czasami piesi.. wejda na pasy od tak bez patrzenie prosto z rospędu... Drab po co twoję założenia ze zaraz bogaty itp/.. ale cwany jestes szok... nie poprostu wtargniecie bezposrednio pod samochód wina pieszego.. pasy nie dają bezwarunkowego przejscia.. samochód to nie rower nie zatrzymuje sie w kilka metrów....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    pastel - niezalogowany 2009-06-21 23:37:34

    tak, ale zauważcie, że piesi wchodząc na pasy nawet nie sprawdzają czy jedzie z którejś strony samochód. Czasami pieszy na prawde jest winny. Wracając pewnego dnia z pracy., na wzgórzu Wolności, dziewczyna w czarnej kurtce i takich też spodniach, w godzinach "szarości" weszła na pasy. Nie widziałam jej. Upodobniła się do panującej pory dnia, a najgorszy był fakt, że zamiast ruszyć szybciej stanęła jak osiołek na srodku mojego pasa. Na szczęście miała jakieś świecidełko na ręce....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości