Choć w skali kraju ostatnia noc minionego roku należała do najtragiczniejszych od lat, a życie straciło aż siedem osób, w powiecie kartuskim powitanie Nowego Roku przebiegło spokojnie jak rzadko kiedy. Gdyby nie niewielki wypadek na ul. 3 Maja w Kartuzach, w raportach lokalnej policji i straży pożarnej nie byłoby praktycznie czego zapisać.
Bez grand, bójek, chuligańskich wybryków, wypadków i pożarów minęła najhuczniejsza noc w roku w powiecie kartuskim. Zarówno kartuski Komenda Powiatowa Policji, jak i centrala straży pożarnej potwierdzają zgodnie, że tym razem Sylwester minął wyjątkowo spokojnie.
Wyjątek stanowi jedno zaledwie zdarzenie drogowe, do którego doszło tuż przed północą w centrum Kartuz. Jadący ul. 3 Maja Peugeot 206 z niewyjaśnionych dotąd przyczyn uderzył w słup energetyczny. Autem podróżowały cztery osoby - dwie 16-latki oraz dwaj chłopcy w wieku 17 i 19 lat. Zgłoszenie tego zajścia dyżurny Centrum Powiadamiania Ratunkowego w Kartuzach odebrał dokładnie o godz. 23.57. Żaden z uczestników wypadku nie ucierpiał jednak poważnie.
Drogi redaktorze, sprawdź dokładnie informację które podajesz. W Czeczewie był pożar w sylwestra, OSP Czeczewo jechało do pożaru. Także nie było tak spokojnie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze
Reklama
ZanetkaW - niezalogowany
2014-01-02 12:21:04
Drogi redaktorze, sprawdź dokładnie informację które podajesz. W Czeczewie był pożar w sylwestra, OSP Czeczewo jechało do pożaru. Także nie było tak spokojnie
Drogi redaktorze, sprawdź dokładnie informację które podajesz. W Czeczewie był pożar w sylwestra, OSP Czeczewo jechało do pożaru. Także nie było tak spokojnie